- jedna z rijadzkich atrakcji turystycznych - wybudowana za panowania rodu Raszidów (pod koniec XIX w.), przejęta przez siły króla Abdul-Aziza w 1902 r. Dawna siedziba zarządcy Rijadu, zadziwia, niektórych wręcz rozczarowuje swą prostotą. Wybudowana z gliny i drewna, odrestaurowana i przekształcona w muzeum, którego otwarcia dokonano w 1995 r.
Prostota fortecy dla mnie jest właśnie sednem jej piękna. Przywidzi mi na myśl saharyjskie krańce Maroka, tam gdzie kształy i wzory stają się prostsze, lub też jeszcze dalej na południe w stronę Mali..
OdpowiedzUsuńCzy mogą ją zwiedzać nie muzułmanie?
Ależ oczywiście, że mogą!
OdpowiedzUsuńDokladnie to samo wrazenie co Ana! Patrzac na wnetrza, rowniez nie moglam zatrzymac mysli przed lotem ku Maroku...
OdpowiedzUsuńA zdjecia przepiekne, Umm Latifa, nawet te nocne! Dziekuje!
Mamo Latify, poprosimy więcej takich "perełek", które mamy zwiedzać w czasie urlopu:). Arabia nie wydaje wiz turystycznych więc tylko Ty możesz nam coś pokazywać a my wirtualnie spacerujemy...
OdpowiedzUsuńPoczytałam Twój blog ( robisz wspaniałą "uświadamiającą arabiosaudyjsko" robotę!!!! )
Rozumiem - parki, restauracje tak a kina i teatry nie w czasie wolnym...( bo ich nie ma...?). Rower nie, basen tak ale osobno kobiety...Czy arabowie pływają na żaglówkach? Są jakieś mariny ? Czy są jakieś organizacje dla dzieci typu harcerstwo, obozy, kolonie?
Jak Wy pracujecie w tych upałach, w jakich godzinach >?.
Pozdrawiam z upalnej Polski
Ariadna
@ Ariadna: Ja mam taką maleńką prośbę - ułatwi mi to trochę organizację "bloga" - pytania poprosiłabym zadawać pod artykulikami "ich dotyczącymi" (tutaj trzeba by się do któregoś spod etykiety rozrywka i rekreacja podpisać) lub pod PYTANIAMI (zob. PYTANIA pod zdjęciem w nagłówku bloga). Potem jak ktoś zadaje podobne, łatwiej mi - odesłać ;). Dziękuję z góry, na pytania odpowiem na łamach bloga ;).
OdpowiedzUsuńAssalamu Alaykum Umm Latifa, jak tam przygotowania do Ramadanu?
OdpowiedzUsuńA mnie zastanawia dlaczego dorośli mężczyźni trzymają się za ręce??? Mój znajomy opowiadał mi, że mężczyźni w Arabii mają wg niego dziwne zwyczaje trzymania się za ręce na ulicy, dotykania. Dla niego było to bardzo dziwne, szczególnie w momencie kiedy takie "czułości" były kierowane w jego kierunku. Czy mogłabyś Umm Latifo wyjaśnić mi to zjawisoko :)
OdpowiedzUsuńAnna
@ Anna: Taki zwyczaj, choć wśród Saudyjczyków nie jest popularny, i nie jest to oznaka odmiennej orientacji. Wyjaśniam o tym:
OdpowiedzUsuńhttp://arabiasaudyjska.blogspot.com/search?q=homoseksualizm