©2008-2013 arabiasaudyjska.blogspot.com / Umm Latifa in Saudi Kingdom
ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.

Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.


29 września 2012

arabskie siedziska



Jedną z rzeczy, którą uwielbiam w Arabii :) - są arabskie siedziska. Tradycyjne, wzorzyste, kolorowe - to na zdjęciu jest akurat jednym z "mniej atrakcyjnych". Kładzie się je w madżlisach - pokojach gościnnych - bezpośrednio na podłodze [dywanach] lub na niewysokich podestach [obitych materiałem tego samego wzoru co poduchy, a wzory są och, i ach....]. Do tego są podpórki - pod ramię. Tutaj, na bazarze wyłożono je na metalowej ławce. Sprzedawca może sobie siąść, a i przechodzień - odetchąć...



28 września 2012

25 września 2012

Arabia a karmienie piersią

Co ciekawe, choć Koran zaleca karmienie dzieci piersią do drugiego roku życia, w Arabii zdecydowanie mniej kobiet karmi naturalnie, niż obecnie w krajach europejskich. Od paru lat w szpitalach państwowych prowadzona jest akcja pro-naturalna, zabraniająca wręcz matkom karmienia niemowląt - podczas pobytu w szpitalu po porodzie - mlekiem sztucznym [chyba że jest to uzasadnione]. W szpitalach prywatnych formułę mogą nieborakowi wlać do garła niemalże po tym, jak dojdzie do siebie, toteż trzeba uważać i werbalnie jak i pisemnie zakazywać. Niewiele Saudyjek to czyni, jak również niewiele kobiet  życzy sobie mieć przy sobie niemowlę po porodzie  [w szpitalu państwowym to opcja nie do przeskoczenia, masz matko dziecko i ty masz się nim zajmować].

Jeśli chodzi o karmienie piersią w miejscach publicznych, abaja ułatwia sprawę. Znajduje się ustronne miejsce, dziecko wkłada pod abaję i voila. Większość kobiet udaje się w tym celu do sal modlitewnych - są one tylko dla kobiet, w każdym niemalże meczecie i centrum handlowym. W galeriach można też podkarmiać dzieci w przebieralniach ;) - jeśli tłoku nie ma. Nikt piersi na widok publiczny nie wystawia, a i miejscach uczęszczanych przez kobiety, mlekiem raczy się dziecie zarzucając zazwyczaj jakieś okrycie na nie.

21 września 2012

i mamy kasjerki w Rijadzie!

Idzie odwilż.  Po roku zawirowań w kontrowersyjnej kwestii usadzania kobiet za ladą i kasą w miejscach publicznych, w dniu wczorajszym ku mej radości za zakupy w saudyjskiej sieci hipermarketów PANDA zapłaciłam u Saudyjki. [Dla nowych Czytelników wcześniejsze teksty na blogu odnośnie tej kwestii].  Jak widać są kobiety, które i tej ciężkiej pracy muszą się podjąć, by dołożyć do domowego budżetu. Pracują w pełnym rynsztunku, wyróżniają je zielone [kolor Pandy] lamówki na abajach i szalach. Mają zapewniony na terenie sklepu pokój, w którym mogą odpocząć i odmówić modlitwę. Kasy są otoczone parawanami z mlecznymi szybami, na których widnieje napis: "Tylko dla rodzin" [oznacza on, iż płacą u nich panie, jaki wręczyć może należność mężczyzna, który towarzyszy swej żonie, siostrze, córce, wnuczce, kawalerów kasjerki nie obsługują].



"Tylko dla rodzin" 

11 września 2012

i trochę o mężczyznach

dawno nie było na blogu dzieł  mego ulubionego saudyjskiego [r.m.] satyryka


w każdym mężczyźnie drzemie mały chłopiec...

czyli facet to facet, niezależnie od tego, czy Polak czy Saudyjczyk ;)



6 września 2012

w temacie edukacji o rasizmie

Znamy takie powiedzonko - Polak - Polakowi wilkiem.... Ja czasami odnoszę wrażenie, że i z Saudyjczykami tak samo.. Ja nadal w temacie edukacji, podsyłam artykuł ciekawy z dzisiejszej 'Saudi Gazette' o rasizmie w saudyjskich szkołach.

http://www.saudigazette.com.sa/index.cfm?method=home.regcon&contentid=20120906135203

Te powiązania rodzinne, plemienne - fakt. Zawsze gdy ma rozmówczyni dowiaduje się, że mój mąż to Saudyjczyk, pada pytanie [standard] - a jak brzmi nazwisko rodowe męża? A skąd pochodzi rodzina? Z których Al... A potem aha, kręcenie głowami, a znam kogoś... a nie, nie znam, znam kogoś z tych, co pochodzą stamtąd...   A ja nadal z tymi rodami na bakier jestem... ;)

1 września 2012

reklama wartości bezcennej

Krótkie filmiki przypominające wyznawcom islamu o najważniejszym akcie czci - modlitwie emitowane były czas temu na kanałach arabskich, w przerwach między filmami i programami.  
Mówią o ulotności doczesnego żywota i naszych wyborach. 


Jazak Allahu khayran - Anonimowemu Czytelnikowi (bądź Czytelniczce) za przypomnienie o tej watościowej serii "reklam". 

Dodaję jeszcze dwie: 




"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm