ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.
Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.
na ulicach wielkich miast - znów artykuł w lokalnej prasie poruszający kwestię biedaków w Arabii. Liczby są przerażające, biorąc pod uwagę ogólny "standing" finansowy saudyjskiej śmietanki.
Według Ministerstwa Spraw Socjalnych, zatrzymano w Królestwie 3,459 (1,414 osoby w samym Rijadzie) osób żebrzących - wszystkie z nich mają obywatelstwo saudyjskie. Na ulicach znaleziono 760 dzieci - i to zapewne nie są wszystkie dzieci, które proszą o zapomogi.
Według oficjalnego raportu - przeważająca większość osób proszących o wsparcie to wdowy, rozwódki, osoby bezrobotne i specjalnej troski.
Rak nie oszczędza nikogo. Rak nie patrzy, ile masz lat, jaką religię wyznajesz, jaki masz kolor skóry, ba - nie dokonuje wyborów pod kątem płci. Przyczaja się i atakuje... Nie oszczędza Saudyjczyków.
W przeciągu roku diagnozuje się w Arabii około 10 513 przypadków zachorowań na raka piersi.
51% stanowią kobiety.
30 % kobiet chorych na raka ma mniej niż 40 lat. .
28 października Saudyjki chcą stanąć w szeregu i uformować żywą różową wstążkę w Dżeddzie. Jeśli się powiedzie, będzie to największa do tej pory jakakolwiek akcja podjęta przez Saudyjki i ma szansę na odnotowanie w Księdze Guinnessa. To przedsięwzięcie stanowi mały element kampani edukacyjno-prewencyjnej zorganizowanej przez Fundację Sultana Bin Abdulaziza, pod patronatem Księżniczki Rima'y Bandar Bin Sultan Al-Saud, przy współpracy z Al-Bidajah Center oraz Zahra Breast Cancer Association (Stowarzyszenie na rzecz walki z rakiem piersi).
Dwie kobiety bliskie memu sercu, zmarły na raka piersi w mojej rodzinie.
autorką zdjęcia jest Laylah
oto jej Blue Abaya (Niebieska Abaja)
Thank you Laylah for the willingness to share your thoughts and experiences with our readers.
Laylah pochodzi z Finlandii (jest autorką bloga Blue Abaya). Przyjechała do Królestwa do pracy w charakterze pielęgniarki w jednym z rijadzkich szpitali. Jej kontakt z Arabią Saudyjską i Saudyjczykami skutkował – przyjęciem islamu, odnalezieniem pokoju i miłości...
- Jak długo mieszkasz w Arabii?
Od prawie trzech lat.
- Pracujesz jako pielęgniarka w jednym z rijadzkich szpitali. Co sprawiło, że przyjechałaś do Arabii, wybrałaś ją jako miejsce pracy?
Zawsze interesowała mnie kultura Bliskiego Wschodu, zwłaszcza historia. Jako nastolatka przeczytałam książkę o Arabii Saudyjskiej, zafascynowała mnie a jednocześnie mną wstrząsnęła. Od tego czasu zawsze miałam to dziwne uczucie, że pewnego dnia tam pojadę, chciałam tam pojechać i zobaczyć na własne oczy jak wygląda rzeczywistość. Lata później, kiedy zaczynałam studia pielęgniarskie, zdałam sobie sprawę, jak mogę to marzenie zrealizować.
Jest taki żart w Arabii: "Przez pierwsze 25 lat swego życia mężczyznę kontroluje matka, przez następne 25 lat trzyma go w garści żona. Potem staje się już całkowicie nieszkodliwy!"
Niedawno przejeżdżaliśmy obok szkoły jazdy dla kierowców w Rijadzie... Plac nieduży, ale dużo młodzieńców w sukienkach za to. Zapytałam zatem męża, jak wyglądają kursy nauki jazdy w Rijadzie....
- "Dostajesz książkę z przepisami, znakami i uczysz się w domu. Tak samo z jazdą samochodem. Nas uczyli nasi starsi kuzyni. Przyszliśmy na egzamin. Ustny z teorii, a potem praktyka. Jeśli umiesz przejechać płynnie po placu, zaparkować we wskazanym miejscu - zdajesz." (co prawda to było ponad 25 lat temu... ale wątpię, by coś się w tej kwestii zmieniło ;)
O ile nauka teorii w domu spotkała się z przychylnością ze strony mej, jak również mniej rygorystyczne niż w Polsce zasady parkowania, o tyle brak troski o to, jak przyszły kierowca zachowa się na drodze - przeraził.
Hura! Idzie ku nowemu - choć nie w Rijadzie jeszcze, w Dżeddzie zaczną po ulicach kursować - miłe memu sercu - takie oto tramwaje - obok autobusów publicznych! Brak transportu publicznego kreuje problemy dla kobiet (które prowadzić nie mogą) oraz cudzoziemców - tym, którym pracodawca nie zapewnia środków transportu. Jest również powodem korków i większego zanieczyszczenia środowiska.
"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm