©2008-2025 arabiasaudyjska.blogspot.com / Umm Latifa in Saudi Kingdom
ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.

Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praktyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praktyczne. Pokaż wszystkie posty

11 grudnia 2025

czy w Arabii Saudyjskiej każda kobieta musi nosić poza domem abaję?

2025. fot. Umm Latifa. 
Obowiązek noszenia abai został parę lat temu zniesiony dla turystek czy niemuzułmanek (np. tu pracujących) oficjalnie. Nadal władze Arabii wymagają jednak od niemuzułmanek przestrzegania określonego  kodeksu w kwestiu ubioru. 

Należy okrywać ramiona, tszirty są dozwolone - choć lepiej, by bluzka była z dłuższym rękawem, koszulowa; najlepiej do łokcia; zabronione są bluzki i sukienki na ramiączkach. Należy uważać by dekold nie odsłaniał zbyt wiele. Zalecane są długie spodnie, sukienki, spódnice - mogą być do połowy łydki, im dłużej tym jednak lepiej. Ubrania powinny być luźne i nieprzylegające (legginsy nie). Kolorystyka nie ma znaczenia. Sandałki są ok. 

Wiele cudzoziemek, niemuzułanek widuję tu w abajach, kolorowych wzorzystych narzutach. Spotyka się to z uznaniem Saudyjek i Saudyjczyków. Widuję też sporadycznie cudzoziemki, które nie przestrzegają ustanowionych przez władze reguł. 

Czy są Saudyjki, które nie noszą abaj? Być może. Widuję kobiety, które wyglądają na Saudyjki , bez abaj, choć mogą to być i przyjezdne Arabki. Wyglądają podobnie. 99% z Saudyjek nosi nadal abaje, 80% z nich wybiera tradycyjne czarne. Są takie, które nie okrywają włosów i poza domem nie noszą ani nikabu (zasłony na twarz) ani szala. 

Abaje nie muszą już być wyłącznie czarne (kiedyś tylko czerń była dozwolona), wiele sklepów oferuje przepiękne zdobione kolorowe szaty . Największy wybór mamy na lokalnych bazarach, tu ceny są najkorzystniejsze, i można się a wręcz należy targować. W galeriach handlowych ceny już będą wyższe. 

Ile kosztuje abaja? Można zwykłą czarną, prostą kupić za 80-100 rijali - obecnie kurs między złotówką a rijalem saudyjskim jest mniej więcej wyrównany. Ale i ceny mogą sięgać tysięcy. Wybór jest. 

Podaję tu link do sklepu CENTREPOINT, sekcji abaj. Mam nadzieję, że otwiera się "zza granicy". Można zorientować się, iż modeli, wzorów okryć wierzchnich jest wiele. 

P.S. Abaje kobiety noszą tylko w miejscach, w których ujrzeć je mogą niespokrewieni z nimi blisko mężczyźni (np. przed kuzynami będą się już okrywać). W szpitalach abaja nie obowiązuje, pracujące w służbie zdrowia kobiety przywdziewają białe kitle, zakrywają włosy szalami (lub nie). Zakrywają twarze - lub nie. Dziewczęta zrzucają abaje w szkołach - w edukacji podstawowej - do szkoły średniej obowiązuje rozdział płci,  na większości uniwestytów rijadzkich z rozdziału zrezygnowano (studentki są oddzielone od studentów w klasach - ściankami, parawanami; nadal rozdział obowiązuje np. na Princess Noura University (największy uniersytet dla kobiet).  Choć i tutaj wykładowcami są też mężczyźni - studentki przed wykładem z nimi się okrywają. 

Na zdjęciu kobiety w białych kitlach w jednym z rijadzkich szpitali. 











31 marca 2011

zmieniać weekend czy nie?

Globalizacja tego wymaga! Wniosek pojawił się znów - by zmienić saudyjski weekend - zamiast czwartku i piątku na piątek i sobotę - więcej korzyści ekonomicznych i finansowych (giełda światowa). Debatować będzie ponownie Szura! Już raz analizowano możliwość przesunięcia dni "wolnych", ale nie podjęto decyzji. Problem znów ujrzał światło dzienne :).

30 listopada 2008

ceny laptopów i ipodów w Arabii

Wpadła mi wczoraj w ręce ulotka księgarni JARIR w Rijadzie, i dla zainteresowanych cenami sprzętu elektroniczngo (pamiętam pojawiło się kiedyś takie pytanie na blogu): laptopy można kupić już od 1600 SAR (Fujitsu Siemens) do 5000 SAR (najnowsze wersje). Ipody Jarir oferuje od 650 SAR (ipod nano 8 GB), 990 SAR (Ipod touch 8 GB) do 1100 SAR (Ipodclassic 120 GB).

19 listopada 2008

tanie rozmowy z Polską z Arabii

Poza komunikatorami skype i yahoo, jeśli mamy dostęp do komputera, internetu i słuchawek, możemy z Arabii za grosze dzwonić na telefony stacjonarne (za grosze) i komórkowe (za większe grosze) za granicę za pomocą PHONESERVE (the world's leading internet calling card). Dla zainteresowanych polecam odwiedzenie: www.phoneserve.com
Karty "ładujące", zielonego koloru, z numerem identyfikacyjnym i PINem (mamy do wyboru 10$, 20$) (zob. zdjęcie karty) można kupić w niemalże każdym sklepie komputerowym w Rijadzie (jak twierdzi mój mąż). Polecam jako formę kontaktu z rodziną lub znajomymi, którzy komputera w domu nie posiadają. 10$ jeśli dzwonimy na telefon stancjonarny w RP, daje nam możliwość przegadania około 300 minut.

19 września 2008

spożywcze produkty i sklepy

W Arabii można kupić wszystko. Oczywiście, nie znajdziemy polskich smaków (kilka produktów, czytaj CZY SAUDYJCZYCY WIEDZĄ, GDZIE LEŻY POLSKA), ale wybór produktów spożywczych jest duży.
W Rijadzie najbardziej popularne spożywczaki to: (znane Polakom) Carrefour, Geant (errata: w 2009 roku Geant został w Arabii przejęty przez sieć Panda); Danube, (lokalne) Panda i HyperPanda, Tamimi Safeway, Euromarche (duży wybór produktów "zachodnich"), Othaim.
Cudzoziemcy najczęściej odwiedzają Tamimi, Danube i Euromarche, tutaj znajdziemy największy wybór produktów europejskich, poza wyrobami lokalnymi. Zob. Oferta Carrefoura.
A zatem nie trzeba zabierać ze sobą konserw ani zupek w proszku (chyba że czerwony barszczyk ;-)).

zdjęcie: Carrefour Le Mall w Rijadzie (ze strony internetowej Carrefoura)

ps. Do szarlotki plecam kwaśnie zielone jabłka amerykańskie (m.in. są w sprzedaży chińskie - Fuji, francuskie - Gala; dziwne że z Polski, kraju jabłka i ziemniaka, tych produktów nie sprowadzają).

3 września 2008

przed wyjazdem do Arabii Saudyjskiej

Rada od serca - przed wyjazdem do Arabii Saudyjskiej dobrze jest: - poznać islam (koniecznie, zob. polecane strony) - zapisać do grup dyskusyjnych o tematyce "saudyjskiej" i dowiadywać o zwyczaje, tradycje, przepisy - zapewnić sobie możliwość odwrotu (np. w przypadku małżeństwa z Saudyjczykiem, żona potrzebuje jego pozwolenia na podróżowanie nawet samotnie; ale mąż może wystawić żonie pozwolenie przez Departament Paszportów bądź Ministerstwo Spraw Wewnętrznych) - zabrać jak najwięcej ulubionych książek w języku polskim (można kupić książki anglojęzczyzne, największy wybór ma sieć JARIR, jest Harry Potter ;-) jakby ktoś był fanem) - wziąć trochę ciepłych ubrań (futra nie polecam, ale ciepłe swetry, spodnie, skarpety), aczkolwiek tutaj jest raj jeśli chodzi o zakupy ciuchowe, więc jeśli ktoś nie zżył się ze sweterkiem, kupi sobie tutaj nowy (taniej niż w Polsce i mega-wyprzedaże) - zostawić dokładne namiary na siebie rodzinie i znajomym w Polsce, osobie zaufanej pełnomocnictwo szczegółowe - na miejscu zgłosić się do Polskiej Ambasady i wpisać na listę Polonii w KSA (od pięciu lat zamierzam to zrobić, hehe) Nie nastawiać się, że będzie źle, tylko myśleć pozytywnie jako o wielkiej przygodzie, której dane jest doświadczyć niewielkiej procentowo liczbie osób. Jeśli są rodaczki, które rozważają małżeństwo nie tylko z Saudyjczykiem, ale ogólnie z muzułmaninem, Arabem, polecam poszerzyć wiedzę o prawach przysługujących żonie w islamie (wiano od męża, możliwość ustanowienia różnych, zgodnych z islamem, warunków, zasad małżeństwa - np. zgoda męża na podjęcie pracy przez żonę, odszkodowanie w przypadku rozwodu - tzw. odroczone wiano, zastrzeżenie, że mąż nie weźmie drugiej żony - w Arabii poligynia jest dozwolona) jak również bardzo dobre poznanie zwyczajów i praw kraju do którego chcecie wyjechać. O ryzyku związanym z małżeństwem cudzoziemki z Saudyjczykiem w świetle lokalnego prawa, później. Jeśli jeszcze coś mi przyjdzie do głowy, dopiszę, ale czytelników z doświadczeniem 'saudyjskim' proszę o dodawanie ewent. porad i uwag poprzez komentarze.
"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm