©2008-2025 arabiasaudyjska.blogspot.com / Umm Latifa in Saudi Kingdom
ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.

Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty

17 grudnia 2025

FITNESS TIME - czas na ćwiczenia


fot. Umm Latifa; 2025 Fitness Time Ladies w Rijadzie.

Kiedy przyjechałam do Arabii ponad 20 lat temu, był w Rijadzie jeden duży klub - "Prince Salman Social Centre" - bardziej profesjonalny, sportowo-rekreacyjny dla kobiet, do którego się zapisałam. Była w nim siłownia, basen, bieżnia okalająca duży park. Było to miejsce spotkań kobiet w różnym wieku. Pisałam o tym w poście: jak to jest z kulutra fizyczną w Arabii. Od tego czasu upłynęło 20 lat. ..

Nie było wtedy tak wielu profesjonalnych siłowni dla kobiet. Konserwatywni uczeni twierdzili, że kobieta powinna ćwiczyć w domu, w szkołach państwowych dla dziewcząt nie było wychowania fizycznego. Kluby nie były widoczne, były małe, nieprofesjonalne. W szkołach prywatnych lekcje wuefu były i są, aczkolwiek zależy od kadry nauczycielskiej i dyrekcji jak wyglądają. Moje dzieci chodziły do różnych szkół (zmieniały), i tylko w jednej wuef był na poziomie.

Jak jest dzisiaj w kwestii klubów sportowych dla kobiet?

Od paru lat mamy w Rijadzie (i nie tylko) sieć klubów fitness dla kobiet. Kluby są duże, wyposażone w profesjonalny sprzęt. Są w nich baseny, prowadzone przez instruktorki zajęcia - m.in. joga, pilates, taniec brzucha, ćwiczenia siłowe, boks. Nauka pływania.

Do "Fitness Time" chodzę od 3 lat. Mogą zapisać się tu panie od 16 roku życia. Cała obsługa to oczywiście kobiety. Administracja, recepcja, instruktorki, panie sprzątające. Narodowości różne - w recepcji i administracji głównie Saudyjki, wśród instruktorek - nadal dominują napływowe dziewczęta z krajów arabskojęzycznych. Panie sprzątające - z Filipin. Obsługa młoda i ambitna. Klub oferuje członkowstwo 3/6/12 miesięczne.

Oto jakie zajęcia oferuje nam w pakiecie, poza siłownią i basenem, Fitness Time:
9:00 - FT MOVE
10:00 - Belly Dance
11:15 - Body Toning
12:30 - FT HIT
13:00 - FT MOVE
14:00 - FT CYCLE
15:15 - MAT PILATES
16:00 - STEP
17:30 - FT MOVE
18:00 - FT AQUA
18:45 - FT CORE BLAST
19:15 - FT JUMP
20:00 - BODY FITNESS

Grafik jest zmienny i ustalany co tydzien. W aplikacji rezerwuje się miejsce na zajęcia. Parę jest odpłatnych (boks, pilates, nauka pływania). Większość zajęć - w ramach karnetu.

W siłowni panie przeważnie ubrane są w T-shrity i legginsy. Na basenie stroje mniej lub bardziej zakrywające, sklepy oferują wiele modeli. Zasady dotyczące ubioru bardzo się poluzowały, nie są tak restrykcyjne jak 20 lat temu... Większość kobiet nadal przywdziewa stroje konserwatywne, zakrywające walory, luzne. Dlaczego tak jest, polecam poczytać o temacie aury w islamie, kobiet i mężczyzn, czyli co z ciała kobieta może odkryć przed kobietą a co, przed niespokrewionym lub spokrewionym mężczyzną. Inna aura jest przed mężem, inna przed bratem, synem. A reszta zależy od poczucia "hajja" - czyli skromności, wstydliwości i komfortu. 

W kwesti sportu  w Arabii też nastąpiły duże zmiany. Cdn.   

5 grudnia 2025

Tydzień Międzynarodowego Rękodzieła w Rijadzie

 


A to ja, dziś, autorka bloga.  Przemiła Saudyjka maluje mi henną wzór na dłoni podczas Banan - The Saudi International Handicraft Week - corocznej imprezy odbywającej się co roku w grudniu promującej rękodzieło ludowe, nie tylko lokalne. W 2024 roku brała w udział m.in. polska firma Znammi. W tym roku, niestety z Polski nikogo nie ujrzeliśmy. 

Produkty firmy Znammi na Banaan - Saudi International Handicrafts Week w 2024 r. 


2025. Banaan - Saudi International Handicrafts Week. 


Na targach prezentowane są dzieła wykonane przez lokalnych artystów ludowych. Są wydzielone sekcje - tkactwo, malarstwo i kaligrafia, wyroby gliniane, wyroby z włokien z palmy daktylowej,  ozdoby - np. jak poniżej z koralików. W tym roku gościem honorowym były Chiny. 

2024. Banaan - Saudi International Handicrafts Week. 

9 listopada 2012

KASIA w Arabii



I tu taka ciekawostka, sklep KASIA w jedym z centrów handlowych w Rijadzie 
z fatałaszkami dla pomocy domowych. 

29 września 2012

arabskie siedziska



Jedną z rzeczy, którą uwielbiam w Arabii :) - są arabskie siedziska. Tradycyjne, wzorzyste, kolorowe - to na zdjęciu jest akurat jednym z "mniej atrakcyjnych". Kładzie się je w madżlisach - pokojach gościnnych - bezpośrednio na podłodze [dywanach] lub na niewysokich podestach [obitych materiałem tego samego wzoru co poduchy, a wzory są och, i ach....]. Do tego są podpórki - pod ramię. Tutaj, na bazarze wyłożono je na metalowej ławce. Sprzedawca może sobie siąść, a i przechodzień - odetchąć...



7 sierpnia 2012

tradycyjna ozdobna opaska na głowę

 Robiona ręcznie - zazwyczaj przez Beduinki. Nie łatwo ją dopaść - trzeba szperać na lokalnych bazarach wśród kobiecych kramików. 
Urocze. 







4 czerwca 2012

tama nie ta sama

Saudyjczyk kontemplujący przy rijadzkiej tamie wstrzymującej - jak widać na zdjęciu wody moc [od marca do maja doświadczaliśmy w Arabii niesamowicie ulewnych deszczy]. Wypadając na piknik Arabowie zabierają ze sobą a) piknikową matę lub kocyk; b) termos z herbatą lub kawą; c)  'coś na przekąskę". Ach, i charakterystyczne podpórki... . 


Okolice rijadzkiej tamy - kwiecień 2011





kwiecień 1012...


29 marca 2012

Gradobicie w Arabii

1 lutego 2011

Arabia przez obiektyw / Arabia Through the Lens

Ponieważ niniejszy format bloga zupełnie nie nadaje się do publikowania zdjęć, takowe będą publikowane na blogu



Choć opisy do zdjęć na powyższym blogu są w języku angielskim, komentarze można umieszczać również po polsku. 

29 grudnia 2010

modlitwa

zdjęcie przeniesone zostało tutaj: 

Na zdjęciu widzicie Państwo rodzinę saudyjską odmawiającą modlitwę - starszy mężczyzna (zapewne dziadek) jest imamem - prowadzącym modlitwę, za nim w rzędzie ustawieni są - dziewczynka, chłopiec i mężczyzna - domyślam się, że to ich tata.
Przed imamem widać ustawiony na ziemi przedmiot - to tzw. sutra - przeszkoda. Przestrzeń między nią a imamem zarezerwowana jest na wybicie pokłonu, i nie należy tamtędy - tzn. między sutra a odmawiającym modlitwę przechodzić.  
Kiedy w pobliżu nie ma meczetu, modlitwy w Arabii odmawia się w ten sposób. 
Do rzędu za imamem, często dołaczają inni ludzie. 

28 listopada 2010

Al-Haleji 20

czyli fotki z otwarcia rozgrywek w piłce nożnej Krajów Zatoki 
w jemeńskim Adenie. 
Na zdjęciach m.in. saudyjskie kibicki. 







19 listopada 2010

Kharj

Lubię dni, kiedy nagle podejmujemy decyzję (czyli da mi się namówić męża ;) i jedziemy w teren. Nasza wycieczka do Kharj (czytaj Chardż) była takim nagłym zrywem. Kharj to miasto, które wchłonęło okoliczne mieścinki i wioseczki. Od Rijadu dzieli je tylko 60 km - odległość jak na jednodniowy wypad idealna. Co tu ciekawego? Ogromna farma firmy as-Safi (produkująca głównie nabiał), wielkie ogrody palmowe rodzące Arabii daktyle, pola uprawne dające warzywa i owoce. Po drodze do Kharj usadowiły się "miasteczka industrialne" - tutaj koncentruje się rijadzki przemysł przetwórczy. 


Samo miasteczko jest dość sympatyczne, klimat inny niż w Rijadzie, spokojniej.. 

Naszym celem były studnie - Kharj był terenem bardzo zasobnym w wodę, dech zapierają przeogromne "kratery" - zwane "Ajun as-Sih" - będące wytworem rąk ludzkich. Są one tak głębokie i wielkie, że strach zbliżyć się do krawędzi (nie wszyscy jednak lęk odczuwają...). Kiedyś wypełnione były po brzegi wodą - dzisiaj zioną pustką. Smutne, że mimo nagłaśnianej w Arabii akcji uatrakcyjniania kraju pod kątem lokalnej turystyki - miejsce jest dość zaniedbane, a brak solidnych barierek sprawia, iż zdarzają się przypadki "obsunięć" do głębin...


W Kharj jest też inna atrakcja - stary pałac (czyj nie wiadomo) - choć wnętrza bez wystroju, można tylko popatrzeć na mury, ściany i rozkład budynku. Nam udało się trafić na lokalną imprezę kulturalną - były stoiska z starociami, były piękne sokoły używane nadal do polowań, Saudyjki sprzedawały lokalne przysmaki - impreza mieszana, zupełnie udana. Po raz pierwszy ujrzałam tutaj Saudyjczyków z aparatami fotograficznymi - organizowano konkurs na najlepsze zdjęcia zamku... toteż i ja się nie krępowałam i strzelałam zdjęcia na prawo i lewo ;).




Po zwiedzaniu zakosztowaliśmy w jednej z lokalnych restauracji szoarmy i kebabu - z mięsa wielbłąda - poezja! Udało się nam do tego znaleźć w pobliżu cudny park z mocą zieleni i placami zabaw dla dzieci (niestety bateria w aparacie padła)  - i już naprawdę każdy z nas był tego dnia zadowolony!

16 listopada 2010

świętujemy

dzisiaj - czyli obchodzimy świeto ofiarowania - 'id al-adha. (więcej

Wszystkiego najlepszego tym Czytelnikom bloga, którzy celebrują! 

Dziękuję też serdecznie wszystkim pamiętającym za życzenia! 


Polecam też Państwu rzucić okiem na wspaniałe zdjęcia

hadżdż 2010 na The Big Picture

w tym roku szacuje się, iż pielgrzymkę oprawia około 3 milionów ludzi z całego świata


ps. wczoraj zaczęłam odpowiadać na Państwa zaległe pytania w komentarzach. Odpowiedzi pod artykułami, pod którymi je zadaliście, lub na blogu, jeśli wątek należy rozwinąć. 

8 listopada 2010

szpital al-yamamah

zdjęcie przeniesione: http://saudiarabiathrougthelens.blogspot.com/2011/02/hospital-al-yamamah-in-riyadh.html

15 października 2010

życie codzienne Batha


3 września 2010

kobiety w Arabii

copy rights Umm Latifa, na ulicach Riyadhu

zdjęcia z saudyjskich gazet internetowych, głównie Arab News; plus National Geographic

14 sierpnia 2010

Al-Diraija na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO


Pałac Al-Diraiji  i kwatery Turaif 
z dawnej stolicy Królestwa (od  1744-1818), al-Diraiji 
zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.


zob. też 

14 lipca 2010

forteca Al-Musmak


- jedna z rijadzkich atrakcji turystycznych - wybudowana za panowania rodu Raszidów (pod koniec XIX w.), przejęta przez siły króla Abdul-Aziza w 1902 r.  Dawna siedziba zarządcy Rijadu, zadziwia, niektórych wręcz rozczarowuje swą prostotą. Wybudowana z gliny i drewna, odrestaurowana i przekształcona w muzeum, którego otwarcia dokonano w 1995 r.



7 lipca 2010

latem w kranie z zimną wodą wrzątek....

no może nie wrzątek, ale bardzo gorąca woda (zimą jest bardzo zimna ;). Wynika to z tego, iż zbiorniki z wodą umieszczane są na dachach budynków (prawo przyciągania ;), do nich woda jest dostarczana przez profesjonalnych woziwodów i wpompowywana do góry - kiedy zabraknie tej z wodociągów podziemnych (i jeśli takowe do danego budynku są podprowadzone) .... Często wokół zbiorników budowane są "mini domki" mające osłaniać je przed gorejącym słońcem... Czasami wystawiane są na jego pastwę...  W łazienkach i kuchniach mamy termy dogrzewające wodę zimą, a latem - dzięki nim mamy choć ciut chłodną wodę...

aby obajrzeć powiększone, kliknij na zdjęcie

6 lipca 2010

człowiek bez wielu rzeczy się obejdzie....

ale satelitarna musi być!

uboga dzielnica Rijadu zamieszkana głównie przez cudzoziemców z "trzeciego świata"

budynek mieszkalny w pobliżu stajni dla koni na obrzeżach Rijadu

12 czerwca 2010

przy szpitalu

"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm