©2008-2010 BLOG ARABIA SAUDYJSKA©

WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. ALL RIGHTS RESERVED

Wykorzystywanie opublikowanych treści i zdjęć mego autorstwa bez zgody pisemnej zabronione.

Kontakt – zob. Profil.

piątek, 5 lutego 2010

w kampusie czyli osiedlu dla cudzoziemców


Poczytaj: Przyjazd do pracy do Arabii - pytania
cudzoziemiec w Arabii - odizolowany w getcie?
oraz dla zainteresowanych - wpisy opatrzone etykietą "cudzoziemiec w Arabii"

czwartek, 4 lutego 2010

pomocy... komputerowo-blogowo!

No i mam problem, moze ktoś znający się na komputerach może pomóc? Mój komputer padł, więc z doskoku akceptuję Państwa komentarze na komputerze męża, ale za nic w świecie nie mogę opublikować swoich odpowiedzi na nie... Kursor w ogóle nie pojawia się w polu komentarza, jakby coś go blokowało.. Czy ktoś z Państwa doświadczył tego samego i zna rozwiązanie?

To jak to jest - że wszyscy Państwo - mogą dodawać komentarze, w tym ja również - z mojego komputera, a z komputerem mego męża są problemy? Na mój babski umysł, to musza być jakieś ustawienia.... (?)

A w Rijadzie ludzi moc

- wg najnowszych statystyk w stolicy Arabii Saudyjskiej (stan na koniec 2009 r.) mieszka prawie 4,8 miliona ludzi, z czego 68% to Saudyjczycy, a 32% - cudzoziemcy. Mężczyźni przeważają - 55%...

środa, 27 stycznia 2010

Saudyjki i książe Al-Walid bin Talal

Na początku zapraszam do obejrzenia:

> Saudi Women in Focus

i dalej:

Rotana (Rotana Group) to jedna z największych firm przemysłu rozrywkowego (tak, tak) w krajach arabskich, i co wielu napewno z Czytelników zdziwi, jej właścicielem jest... saudyjski książe Al-Walid (Al-Waleed) bin Talal bin Abdulaziz bin Saud, bardzo blisko spokrewniony z królem Arabii, Abdullahem. Rotana zajmuje się produkcją filmów, wydaje nagrania muzyczne (Rotana Records) i to bynajmniej nie o charakterze religijnym ;); ma kilka kanałów tv (głownie filmy arabskie plus muzyka - Rotana Music) wśród nich jeden kanał o charakterze religjnym - Risala (Resala); stacji radiowych.

Książe bin Talal jest prawdziwym magnatem, wg Forbsa plasuje się na 22 miejscu wśród najbogatszych tego świata. Jego matką była Libańska Księżniczka, z pierwszą saudyjską żoną ma 2 dzieci, plus dwójkę - z żoną amerykańską, Deborą (po rozwodzie z pierwszą). Wg prasowych doniesień aktualna żona to księżniczka Amira al-Tawil (Taweel).

Jest potężnym inwestorem - powiązany jest z takimi firmami jak m.in. Citibank, AOL, Motorola. Uwielbia nieruchomości - a zwłaszcza hotele - inwestował w sieć Four Season, Hotel Plaza w Nowym Jorku, Savoy w Londynie... Udziela się też charytatywnie - po ataku na World Trade Center darował merowi Nowego Jorku, Rudy'iemu Guliani - 10 milionów dolarów, które mer... zwrócił darczyńcy, po tym jak książe stwierdził, że "Stany Zjednoczone muszą odnieść się do kwestii, które doprowadziły do tego zbrodniczego ataku oraz przeanalizować swoją politykę na Bliskim Wschodzie". W 2002 roku przekazał 18.2 milionów funtów brytyjskich - w trakcie programu telewizyjnego ukazującego działania odwetowe Izraelczyków na mieszkańcach obozu w Dżenin, po tym jak w samobójczym ataku zginęło 29 mieszkańców Izraela. W 2005 przeznaczył 17 milionów dolarów na rzecz ofiar tsunami w rejonie Oceanu Indyjskiego; grudzień 2009 - 250,000$ na rzecz uniwersytetu w Indonezji, 2910 - 500,000 sr na rzecz walki z rakiem piersi w Arabii; to tylko kilka kropli w morzu dobra jakie uczynił. Jest założycielem i właścicielem fundacji - Alwaleed Bin Talal Foundation która koncentruje się m.in. na charytatywnej walce z biedą i umocnieniu statusu kobiet w Arabii. Wiceprzewodniczącą zarządu jest Księżniczka Amira Al-Tawiil, zaś Muna Abu Sulajman - sekretarzem generalnym.
Jest właścicielem "The Kingdom Holding Company (KHC)", kilku samolotów (private jets) - jeden z nich pilotuje Saudyjka - Hanani Hindi (o której więcej wkrótce!) - linie rządowe nie zatrudniają kobiet za sterami... Książe Walid bin Talal jawi się jako osoba bardzo liberalna i wg wielu - bardzo kontrowersyjna, opowiada się za większym udziałem kobiet w życiu publicznym i zatrudnia je - jak widać z zdjęć Timesa na kierowniczych stanowiskach (i nie tylko), nie wymagając na swych włościach wywiązywania się z przywdziewania nawet tradycyjnych abaj... Jego majątek szacuje się obecnie na ok. 14-15 miliardów $...

zdjęcie opublikowane w Arab News; artykuł: Alwaleed ranked world’s most innovative investor

piątek, 22 stycznia 2010

Saudyjczycy a bieda!

Otóż kolejny z mitów czy stereotypów - Saudyjczyk = milioner - obalam! Nic bardziej mylnego, jak sądzenie, że wychodząc za Saudyjczyka - automatycznie otrzymuje się w pakiecie własny dom, samochód z kierowcą, dwie pomoce domowe i szyb naftowy... Jest stosunkowo wielu Saudyjczyków ("śmietanki" czy elity), którzy wiodą poziom życia taki, jaki się rosyjskim miliarderom ;-) nie śniło - aczkolwiek duży % społeczeństwa żyje naprawdę skromnie - a wg ministra Spraw Socjalnych ponad 1,5 miliona Saudyjczyków poniżej "granicy biedy"! Z tymi obliczeniami nie zgadza się Mohammed Al-Ritajan z Gazety Al-Watan, wg szacunków którego bieduje 25% Saudyjczyków! (czytaj: kraj ropą płynący a bieda?)
Arabia Saudyjska zawsze kojarzy się nam z rodziną królewską, krajem ropą płynącym... a tutaj realia życia są diametralnie odmienne od medialnego obrazu. Przede wszystkim: Saudyjczycy - większość - mieszkają w domach - prawda, ale - mieszkają w nich pokoleniowymi rodzinami (synowie, wnuki sprowadzają swoje żony do rodzinnych domów) co rozkłada koszta utrzymania (dawniej jeszcze za lat młodości mego teścia ceny ziemi były śmiesznie niskie, a wielu Saudyjczyków dostawało od rządu działki bezpłatnie! - dzisiaj ceny wysokie, ziemi za darmo nie dają, choć podatku od gruntu czy jak to się tam nazywa nie płaci się;); nie każdego stać na samochód (zob. nie stać go na samochód...), ale ponieważ transportu publicznego w miastach (autobusy, tramawje) prawie nie ma (ma być), gdzie tam już o mieścinach, a odległości wielkie - czymś się przemieszczać trzeba- samochód często dzielą rodziny między sobą (fakt benzyna jest tania, ale ubezpieczenia obowiązkowe i inne opłaty podobnież - nawet za wydanie prawa jazdy każą urzędy Saudyjczykom płacić ;); wiele ale to wiele saudyjskich rodzin odlicza do "pierwszego", kupuje na wyprzedażach czy przecenach - rodziny są wielodzietne, kobiety zajmują się domem (mały procent choć coraz więcej - nie tylko z własnych chęci lecz i z musu - podejmuje się prac zarobkowych) - czyli dochód jest generalnie tylko jeden, a wykarmić, odziać średnio trzeba 5-6 osób (żona + dzieci) do tego dochodzą jeszcze zazwyczaj wiekowi rodzice, dziadkowie, panowie często również utrzymują np. niepracujące siostry (jeśli nie są zamężne)... Wynagrodzenia porównywalne są do polskich (kasjer w Arabii - Saudyjczyk średnio 2500 SR, cudzoziemiec - mniej niż 2000 SR - plus transport i zamieszkanie; ale - w Polsce sekretarka czy asystentka zarabiać może tyle ile tutaj człek na kierowniczym stanowisku! = a zatem zależy od miasta, firmy, itp, itd.), choć podatków saudyjskich do krajowych całe szczęscie! - przyrównać nijak się nie da (mikroskopijne). Oczywiście wynagrodzenia np. lekarzy są o wiele większe niż te, które oferuje polskiej służbie zdrowia nasze państwo i jest wiele zawodów czy "stanowisk" "w cenie" - stąd m.in. tak wielu cudzoziemców w Arabii (póki nie wykształci się odpowiednia ilość saudyjskich specjalistów)... Dość przyzwoite życie można wieść w większych miastach - tu skupia się biznes, spotyka podaż i popyt, konkurencja - ale jeśli zajrzymy na prowincję... Mieszkańcy małych miasteczek, pasterze owiec i wielbłądów, Beduini - żyją pod namiotami, w warunkach takich, jak za czasów sprzed odkrycia złóż ropy naftowej...

Ciekawy artykuł na ten temat napisała swego czasu Saudi Woman; anglojęzczym polecam: The Saudi Poverty Line and...; Saudi Woman pisze również na swoim blogu o bezrobociu i inflacji w Arabii...

komiks opublikowany w Saudi Gazette.

wtorek, 19 stycznia 2010

metro i autobusy w Rijadzie?!












Jak donosi Saudi Gazette - mamy mieć w stolicy sieć transportu publicznego - oficjalnie ogłosił Książe Bin Abdul Aziz, emir rijadzkiej prowincji! Plany budowy metra oraz organizacji sieci autobusów czekają na przydział budżetowych rijali... Dobre wieści. uff. Może wreszcie i te kobiety, których nie stać na zatrudnienie kierowcy czy przejazdy taksówkami, będą mogły cześciej wyrwać się z domu... Byle tylko ten transport publiczny nie był "lil'ridżal faqat" ("tylko dla mężczyzn").

O transporcie na blogu m.in.: podróżowanie po Arabii Saudyjskiej; czy kobieta może jechać sama taksówką; Saudyjki a tylne siedzenia.

na zdjęciu: autostrada przecinająca Rijad - dzień wolny od pracy, godziny południowe, poza centrum miasta. Takich luzów na rijadzkich pięciopasmówkach w tygodniu nie uświadczymy....