©2008-2013 arabiasaudyjska.blogspot.com / Umm Latifa in Saudi Kingdom
ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.

Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.


17 czerwca 2010

karmić piersią inaczej?

W odpowiedzi na emaile kierowane na mój adres prywatny, pozwalam sobie przedstawić jak do kwestii propozycji szeicha Al-Obeikan - karmienia panów piersią - podchodzi sama Saudyjka, Iman (Saudi Woman), w artykule: What's front page news in Saudi Arabia (zdjęcie szeicha).

Iman pisze: "Nie mogę się nadziwić, jak w kraju, w którym kobiety zakrywają się od stóp do głów w czerń, kształcą się i pracują przeważnie w odosobnionych instytucjach, mężczyźni mają na ich punkcie fioła (dosł. are completely obsessed with them). Najnowszy ptaszek to fatwa, której korzenie sięgają Egiptu, odświeżona przez szeicha Al-Obeikan w wywiadzie telewizyjnym. Zapytano się go, czy kobieta może karmić piersią dorosłego mężczyznę, aby móc przebywać z nim sam na sam, i szeich odpowiedział twierdząco! Sensacja na głównych stronach gazet Al-Watan oraz Al-Riyadh.
Islam zaleca karmienie piersią do drugiego roku życia dziecka. Po tym okresie następuje odstawienie. Jeśli kobieta karmi piersią obce dziecko, staje się ono – jej mleczną córką lub mlecznym synem. Jej córki nie muszą przed nim się zakrywać, a synowie – mogą przebywać razem z mleczną córką. Zniesiona zostaje bariera rozdziału płci, albowiem karmienie piersią zawiązuje więzy pokrewieństwa. Aczkolwiek zasada jest taka, iż karmień musi być, co najmniej pięć (do syta), a dziecko nie może mieć więcej niż 2 lata. Jest to popularne w Arabii, zwłaszcza między siostrami, albowiem nie muszą się martwić później o rozdzielanie dzieci. Kuzyni są uznawani za „mleczne rodzeństwo” (islam zezwala na małżeństwa między kuzynami – przyp. Umm Latifa).
Wszystko zaczęło się w maju 2007, kiedy to egipski szeich Mohammed Atija zabłysnął fatwą doradzającą kobietom karmienie piersią współpracowników płci męskiej, jeśli ich praca wymaga przebywania sam na sam. Szeich Atija szybko został zwolniony ze stanowiska na Uniwersytecie al-Azhar i wszystko ucichło… Aż w tym tygodniu, szeich Al-Obeikan, królewski doradca sądowy w saudyjskim Ministerstwie Sprawiedliwości ranimował tę kwestię w wywiadzie telewizyjnym. Odpowiadając na pytanie stwierdził, że w sytuacjach, w których gospodarstwo domowe wymaga by niespokrewniony mężczyzna, wielokrotnie wchodził do domu (lub w nim mieszkał), wolno kobiecie wykarmić go piersią, by stał się jej mlecznym „synem”! Jedynym warunkiem, jak zaznaczył szeich, jest by mężczyzna nie pił bezpośrednio z piersi, mleko powinno zostać odciągnięte i podane w szklance. Aczkolwiek warunek ten odrzucił inny szeich, Abi Ishaq Al Huwaini, który obstaje, że mężczyzna musi napić się mleka bezpośrednio z piersi!
Cała kwestia wskazuje jak mało pojętni są mężczyźni. Jeden swoje, drugi swoje, a żaden nawet nie pomyśli, by zapytać kobietę, czy jest to logiczne, a co więcej - możliwe – by wykarmić dorosłego mężczyznę piersią pięć razy do syta!"  [koniec cytatu, więcej w artykule, link jw.]
I kilka słów ode mnie: Każdy uczony w islamie, który ukończył określone studia w dziedzinie islamu i zdobył tytuł muftiego, może wydawać orzeczenia (fatwy) w kwestiach dotyczących praktyki religijnej. Nie oznacza to, że orzeczenie takie, automatycznie ustanawia przepis prawny w kraju (nawet takim jak Arabia Saudyjska), czy zobowiązuje wiernych do podążania „drogą” wyznaczoną przez uczonego, zwłaszcza, jeśli orzeczenie jest odosobnione, nie poparte wiarygodnym dowodem, a co więcej – co najmniej dziwne... Wielu prominentnych i konserwatywnych uczonych muzułmańskich (m.in. Abd al-Aziz ibn Baz, Abd al-Razzaq Afifi, Abd-Allah al-Ghadjan, Abd-Allah ibn Qa’ud, Muhammad ibn Salih al-Uthajmin) -
w swoich fatwach stanowczo stwierdza, że zawiązanie więzi pokrewieństwa następuje tylko i wyłącznie  wtedy, kiedy dziecko nie ukończyło 2go roku życa. Nic dziwnego, że wypowiedź szeicha al-Obeikan wywołała wśród Saudyjczyków oburzenie. Ba! - pewien egipski kierowca – zaproponował takie rozwiązanie jednej ze swoich saudyjskich klientek. Kobieta obrażona i zgorszona zagroziła wniesieniem przeciwko niemu pozwu. W marcu 2009 roku głośna sprawa 75 letniej syryjskiej wdowy, w której domu policja religijna zastała dwóch mężczyzn, którzy jak twierdzili, przynieśli jej chleb. Jeden oświadczył, że kobieta wykarmiła go piersią, czego według saudyjskiego sędziego nie w sposób udowodnić - kobieta została skazana na 6 miesięcy pozbawienia wolności i karę chłosty – 40 batów, mężczyźni – 6 miesięcy i 60 batów, 4 miesiące i 40 batów.

10 komentarzy:

ana z maroka pisze...

Kompletna paranoja z tym pomysłem karmienia mężczyzn.. czyżby pomysł tylko po to by być bliżej hmm.. kobiecej piersi?
Umm Latifo piszesz że małżeństwo między kuzynami jest możliwe. Czy jeśli kuzyni ci staną się dla siebie 'mlecznym rodzeństwem' nadal mogą się poślubić?

Umm Latifa w Królestwie Saudów pisze...

Oczywiście, że nie mogą. Karmienie piersią ustanawia "normalne" więzy pokrewieństwa, które uniemożliwiają zawaracie małżeństwa czy to między kuzynami, czy obcymi sobie zupełnie dziećmi; czyli kamienie jak opisane powyżej - zabrania tego, czego zabrania zwykłe pokrewieństwo i zezwala na to, na co zezwala zwykłe pokrewieństwo.

ana z maroka pisze...

Jak długo istnieje w Arabii praktyka karmienia dzieci w ten sposób by stały się one 'mlecznym rodzeństwem'? Czy jest to stary zwyczaj?

Umm Latifa w Królestwie Saudów pisze...

Ustanowienie pokrewieństwa poprzez karmienie maleństw piersią - jest regułą islamu - czyli przynajmniej od VII wieku. Oczywiście dzieci karmiono u mamek jeszcze za czasów "dżahiliji" (ignorancji przed islamem). Sam Prorok Muhammad został wykarmiony przez Beduinkę, Halimę.

Romans z Tunezją pisze...

Kompletna paranoja! Jak dla mnie jest to po prostu chorym wymysłem, ale to moje zdanie. Pozdrawiam.

Misfits pisze...

ok, jest to regula wywodzaca sie z islamu.. ale czy islam zezwala na stosowanie jej ze wzgledu zawartego w ponizszym cytacie

'Jest to popularne w Arabii, zwłaszcza między siostrami, albowiem nie muszą się martwić później o rozdzielanie dzieci.'

czy raczej z uwagi na dobro rozwoju dziecka, jak w przypadku proroka, ktorego Halima wykarmila z uwagi na jego dobro - przez co zostala szczodrze wynagrodzona potem przez Boga.

Ps. bardzo dziekuje za ten interesujacy post :)

Umm Latifa w Królestwie Saudów pisze...

@ Misfits: Dlaczego nie? Jeśli w fatwach uczeni określają wiek dziecka i ilość karmień w celu zawiązania więzi pokrewieństwa, na mój babski rozum, oznacza to, że nie ma w tym nic złego (świetna sprawa w przypadku przysposobienia sieroty). A zwłaszcza, jeśli niektórzy stwierdzają, że pokrewieństwo można nawet zawiązać z kolegą z pracy (khm, khm)... Proszę bardzo :D

Anonimowy pisze...

Z tym karmieniem to rzeczywiscie jakis absurd nie bardzo do pojecia dla kogos spoza tego kregu kulturowego. Kolejna rzecza nie do pojecia, jak dla mnie przynajmniej, to skazanie kogos na kare chlosty zwlaszcza,jesli jest to staruszka w domu, ktorej zastalo sie dwoch mezczyzn...W ogole skazanie kogos na kare chlosty budzi we mnie niechec do prawa, ktore na to zezwala. Nie bylabym w stanie zufac takiemu prawu. Tym bardziej ciesze sie ,ze nie jestem Saudyjka :). Pozdrawiam serdecznie i przesylam gratulacje z powodu powiekszenia rodzinki. Magda:)

Umm Latifa w Królestwie Saudów pisze...

@ Magda: Jak widać, nie tylko spoza tego kręgu kulturowego... Dziękuję za gratulacje i pozdrawiam równie serdecznie!

rudzin pisze...

Najbardziej śmieszy mnie to, że nazywasz "uczonym w islamie" kogoś kto głosi takie brednie! Macie więcej takich "uczonych"? Te "orzeczenie" to istne kuriozum!

"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm