©2008-2013 arabiasaudyjska.blogspot.com / Umm Latifa in Saudi Kingdom
ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.

Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.


19 stycznia 2010

metro i autobusy w Rijadzie?!



Jak donosi Saudi Gazette - mamy mieć w stolicy sieć transportu publicznego - oficjalnie ogłosił Książe Bin Abdul Aziz, emir rijadzkiej prowincji! Plany budowy metra oraz organizacji sieci autobusów czekają na przydział budżetowych rijali... Dobre wieści. uff. Może wreszcie i te kobiety, których nie stać na zatrudnienie kierowcy czy przejazdy taksówkami, będą mogły cześciej wyrwać się z domu... Byle tylko ten transport publiczny nie był "lil'ridżal faqat" ("tylko dla mężczyzn").

O transporcie na blogu m.in.:
podróżowanie po Arabii Saudyjskiej
czy kobieta może jechać sama taksówką

Saudyjki a tylne siedzenia.

na zdjęciu: autostrada przecinająca Rijad - dzień wolny od pracy, godziny południowe, poza centrum miasta. Takich luzów na rijadzkich pięciopasmówkach w tygodniu nie uświadczymy....

17 komentarzy:

egiptowo w obiektywie pisze...

ciekawi mnie jak to bedzie z podzialem plci? Metro jeszcze rozumiem- osobne wagony dla kobiet i osobne dla mezczyzn ale autobus?

Umm Latifa (czyli Mama Latify) pisze...

Ja nie widzę problemu ;-) - dla kobiet mogą być albo osobne autobusy albo autobus może być przedzielony na "pół"...

owszystkimioniczym pisze...

masz na mysli ze podjezdzaja dwa- jeden dla kobiet a jeden dla mezczyzn? to jakies rozwiazanie. chociaz autobus polowka tez jest dobry :). pozdrawiam i czekam na relacje jak juz transport ruszy.

Anonimowy pisze...

Czyli mam rozumieć, że połowa autobusu będzie dla rodzin i kobiet, a druga dla samych mężczyzn.
Myślę, że rozwiązanie można znaleść a sam pomysł stworzenia transportu bubliczengo jest świetnym pomysłem, oby tylko został zrealizowany.

Anna

Umm Latifa (czyli Mama Latify) pisze...

Pani Anno, nie wiem jak to będzie - to są tylko indywidualne pomysły na rozwiązanie rozdziału płci w transporcie publicznym, tak aby dostępny byl dla pań i panów... Oby... oby...cóż poczekamy - zobaczymy...

alicja35 pisze...

Nie dalej jak wczoraj usłyszałam w radio o tym, że kobiety i męzczyżni nie mogą razem jezdić komunikacją publiczną w Izraelu...!! Nie mogą się tez razem modlić pod Ścianą Płaczu...Jest organizacja, która stara się to "podrkecać" w imię demokracji.

Ariadna

Anonimowy pisze...

Gratuluje autobusów ! A cóż to znowu za dyskusja! Wystarczy znać historię i czerpać z doświadczeń i praktycznych rozwiązań innych ludów, które już wiele lat temu miały podobny problem tzn.-autobusy oraz podział na czarnych (to ci co siedzą z tyłu) i białych ( przekonani o swojej wyższości – siedzą z przodu) np. Ameryka Pólnocna , lub okupowana Warszawa/chociaż tam to były tramwaje/.
Oglądałam fajny program o Arabii Saudyjskiej , a dokładniej o jakimś ważnym księciu ( ubrany był jak ci panowie na zdjęciu) i on się chwalił , że zakłada szkolę / uczelnię?, gdzie będą kształcić w naukach technicznych. Biologii i historii nie będą uczyć bo to do niczego nie potrzebne. Z biologią -zgoda na pustyni mało co rośnie i niewiele stworzeń biega, więc i za dużo biologów nie potrzeba, ale historię to warto znać bo się powtarza, powtarza i powtarza….
Pozdrawiam serdecznie
Marita

Anonimowy pisze...

Różnica chyba jest taka, że z tego co rozumiem - kobiety w Arabii wcale z mężczyznami jednym autobusem razem (czyli bez przedziału) jeździć nie chcą... Ja sama wolałabym aby w Polsce Panowie siedzieli - czy to z przodu czy z tyłu - za przegródką - koszmarny zapaszek od nich jedzie a rączki często świerzbią...

Umm Latifa (czyli Mama Latify) pisze...

Biologii i historii Pani Marito Saudyjczycy uczą się od szkoły podstawowej ;), przez szkołę średnią obowiązkowo. Dalej kształcą się bardziej "zawodowo", podobnie jak w Polsce - czy na prawie lub np. na stosunkach międzynarodowych są wykłady z biologii? Nie, ale na medycynie (i innych np. specjalizacja w technlogii żywienia, itp, itd.) owszem, i tak samo jest w Arabii Saudyjskiej...
Pozdrowienia!

Anonimowy pisze...

Na kierunkach technicznych w Polsce są przedmioty humanistyczne do wyboru wprawdzie, ale jakiś muszą zaliczyć, a na wielu kierunkach uniwersyteckich matematyka i fizyka w ograniczonym zakresie , ale zawsze. Ale zgoda podejście w Arabii Saudyjskiej jest o wiele lepsze, bo nastawiają się na kształcenie takich, którzy są potrzebni i znajdują potem zatrudnienie. A w Polsce wypuszczają miliardy biologów, geografów, plastyków, historyków sztuki, politologów, filozofów itd., którzy i tak żeby potem przeżyć pracują w supermarkecie lub jak im rodzina pomoże –zakładają własny biznes np. eksport-import lub Marek przeprowadzki. A wracając do autobusów to nie lepiej by zrobili gdyby jednak pozwolili kobietom prowadzić, przecież społeczeństwo jest zamożne, chyba każdego stać na samochód, a drogi jak widać dobre. Ludzie nie przyzwyczajeni do transportu publicznego, bardzo wrażliwi jak sugeruje jedna pani ktoś może śmierdzieć. A tu nie ma, chcesz jechać - musisz znosić.
Pozdrowienia Marita

Umm Latifa (czyli Mama Latify) pisze...

Ależ Pani Marito, w Arabii są rożnie kierunki i rodzaje studiów, szkół zawodowych i technicznych. I wracając do tych studiów "technicznych" - są różne opcje (przedmioty) w zależności od szkół. Mój mąż właśnie mówi, że podobnie jak Pani pisze czyli jak w Polsce są przedmioty humanistyczne do wyboru, opcjonalnie (studia uniwersyteckie, szkolnictwo "państwowe").
Odnośnie prowadzenia samochodów przez kobiety, ależ oczywiście że powinni pozwolić - i jest to marzenie Saudyjek, choć nie wszystkich. Pani Marito, w Rijadzie są i tak już tak zapchane pięciopasmowe autostrady... a z rozmów z zaprzyjaźnionymi Saudyjkami wynika że "jak pozwolą kobietom prowadzić, to każda będzie chciała mieć swój samochód..." ;), tym nie mniej nie sądzę, by moja wiekowa teściowa co to nigdy za kółkiem nie siedziała w te pędy ruszyłaby z domu by wyrobić prawo jazdy... Za to autobusem chętnie by się przemieszczała. Odnośnie zamożności społeczeństwa - błąd. Śmietanka tak, ale większość żyje bardzo skromnie. Na blogu o tym było - proszę szukać "kraj ropą płynący a bieda"...

Umm Latifa (czyli Mama Latify) pisze...

ps. Pani Marito, w Arabii jest masa cudzoziemców i cudzoziemek, którzy - zaręczam Pani - są przyzwyczajeni do transportu publicznego re: autobusy i tramwaje ;-). W Arabii jest sieć autokarów łączących miasta, jak również kolej - którą Saudyjczycy się przemieszczają, kobiety i mężczyźni...Poza tym sami Saudyjczycy podróżują po świecie, i wiedzą jak się kasuje bilet w autobusie czy metrze ;). Zapewniam Panią korzystają z różnych środków lokomocji ;).
Co do komentarza Pani poprzedniczki - wydaje mi się, że ta wraźliwość, którą odnosi Pani do Saudyjczyków (?) dotyczy polskich kobiet, albowiem Pani Anonimowa pisze, że wolałaby aby i w Polsce panowie "zapachowcy" siedzieli z dala ;-)...

Umm Latifa (czyli Mama Latify) pisze...

a i ps. 2 - Saudyjki i Saudyjczycy również wiedzą, co to jest mini-bus ;) już od szkół podstawowych (przez średnie, wyższe, studia, itp) takowymi są transportowane z domów do szkół z powrotem (transport takowy zapewniają szkoły - ale odpłatnie)... Oczywiście, jeśli rodzina zatrudnia kierowcę lub starszy brat ma czas by odebrać - busikiem dziecię nie jeździ...

Anonimowy pisze...

Sądze że rozwiążą to jak w Iranie tam w autobusach mężczyźni siadają z przodu a kobiety z tyłu.

Umm Latifa w Królestwie Saudów pisze...

Jęsli rozwiążą, to na pewno poinformuję Państwa w jaki sposób ;)

rudzin pisze...

Gdzie niby te kobiety miałby się wyrwać tym nieistniejącym jeszcze transportem? Do tych nieistniejących jeszcze kin, czy do tych pozamykanych już fitness club'ów?

rudzin pisze...

No proszę, jak gładko przechodzą uogólnienia o "zapachowcach" z polski i jednoczesne prośby o nie wrzucanie wszystkich Arabów do jednego np. terrorystycznego worka. Podwójna moralność?

"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm