©2008-2013 arabiasaudyjska.blogspot.com / Umm Latifa in Saudi Kingdom
ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.

Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.


11 maja 2009

za co Saudyjki zasługują na lanie?

Na onecie opublikowano artykuł CNN: Saudyjski sąd: mężowie mogą bić rozrzutne żony. i zostałam poproszona o komentarz. Tak o wystąpieniu czytałam, i w planach wczorajszych na dzień dzisiejszy było poruszenie tego tematu. A zatem do dzieła. najpierw dwa słowa co do samego artykułu.
Mój komentarz: - nie sędziowie, ale JEDEN mężczyzna, który niestety tak się składa jest również sędzią; nie jest to opinia prawna (czy fatwa - regulacja religijna! NIE!) - jest to osobista opinia (jaka by nie była) zaprezentowana przez owego pana... na forum w Abha poświęcoym przemocy domowej;
- pod zdjęciem (zob. artykuł) napisano "tak muszą ubierać się Saudyjskie kobiety": Saudyjki nie muszą się tak ubierać, o czym wielokrotnie na blogu pisałam. Abaja, czarny płaszcz, obowiązkowa jest dla wszystkich kobiet w Arabii (w tym i cudzoziemek), aczkolwiek zasłona na twarz nie jest nakazana. Większość Saudyjek ubiera się w ten sposób, zasłaniając twarz, albowiem wierzą, iż jest to nakaz religijny (ciekawych odsyłam do artykułów opatrzonych etykietą UBIÓR) i wypływa to z ich wiary, nie jest wynikiem zewnętrznego przymusu czy prawa. Zasłanianie twarzy nie obowiązuje w Arabii (choć jak zaznaczałam na blogu, część mniejszości może być przez rodziny do zasłaniania twarzy zmuszana i wcale nie musi to być, ich wolny wybór).
A teraz więcej na tem temat. Saudyjska dziennikarka, Sabria Jawhar, pisze w artykule Why Saudi women deserve a good beating (Dlaczego Saudyjki zasługują na porządne lanie) poświęconym wystąpieniu sędziego:
"Al-Razine dodał, iż kobiety są równie odpowiedzialne za przemoc domową, ale nikt ich nie oskarża. Również stwierdził, że żona zasługuje na klapsa lub dwa, jeśli używa inwektyw podczas sprzeczki. Ta stara jak świat "to jej wina, że ją uderzyłem" metoda obrony, będąca ewidentnie solidnym argumentem prawnym, by zdjąć panów z haczyka, jeśli zostaną zaciągnięci do sądu. Al-Razine zaprezentował zły gust i osąd, czyniąc takie uwagi na forum poświęconym przemocy domowej, co więcej w obecności Księżniczki Adila'y bint Abdullah, wice-przewodniczącej Narodowego Programu Bezpieczeństwa Rodziny. Nie przekazano, jaka była jej reakcja, ale nie sądzę, by ją to rozbawiło. Trudno uwierzyć, że sędzia zapomina o podstawowych naukach islamu, okazywania kobietom miłosierdzia i łagodności. Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) powiedział, że kobiety należy traktować tak, jakby były ze szkła (delikatnie - przyp. tłum.). Zapytano Proroka: "Jakie prawo ma moja żona?". Odpowiedział: "Karm ją tym, co sam jesz, ubieraj ją tak, jak sam się ubierasz; nie wolno ci bić jej w twarz ani obrażać; ani zostawiać jej (samej), chyba że tylko w domu". Pozwolę sobię na powątpiewanie co do wyjaśnień sędziego, iż miał na myśli, unikanie przez kobiety prowokowania mężów do przemocy, ponieważ nie są w stanie same się obronić. Jeśli miał to na myśli, powinien był staranniej dobierać słowa". [...] Wyobrażenia sędziego o relacji między małżonkami są smutnym komentarzem do saudyjskiego systemu prawnego. [...] Jest to również dowód na to, że osobiste opinie sędziego mogą wziąć górę nad prawem kraju. Całkowicie popieram możność artykułowania osobistych opinii przez urzędników państwowych, ale nie wtedy, kiedy opinie te mogłyby zostać zastosowanie wobec kobiety, której bezpieczeństwo wisi na włosku. Sędzia nie tylko zaprezentował złe maniery wygłaszajc obraźliwe poglądy na forum poświęconym przemocy domowej w obecności księżniczki, znanej z ogromnego nakładu pracy na rzecz ochrony praw kobiet. Obraził wszystkie uczestniczki i duch programu. Powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności". Saudi Gazette publikuje krótki artykuł Meeting tackles domestic violence; w którym umieszcza odnośnie sędziego Ruzain (vel Razine): "Hamad Al-Ruzain, sędzia Sądu Generalnego w Dżeddzie, przedłożył dokument dotyczący pozytywnego wpływu jaki wyspecjalizowane sądy będą mieć na system prawny".
Arab News przytacza informacje dotyczące nazwijmy to delikatnie g a f f f y i jeszcze dodaje w artykule: Judges comments raise women's ire: "[...] Al-Razine wspomniał o problemie uniemożliwiania kobietom zamążpójścia plasującym się na pierwszym miejscu spraw rodzinnych w saudyjskich sądach; po nich najwięcej jest spraw z zakresu opieki nad dziećmi. Napastowanie seksualne plasuje się na trzecim miejscu. "Mamy również wiele spraw związanych z znęcaniem fizycznym, o niektórych pisała prasa", powiedział Al-Razine. Odniósł się do spraw Ariidż z Dżeddy, która poniosła śmierć na skutek znęcania się nad nią ojca i macochy; Ghasuun, dziewczynki z Mekki oraz Imtinan, 19, jak również Um Kulthoom, 7, torturowanych przez ojca i macochę. Al-Razine wezwał do poszanowania zdania dziewcząt przed zamążpójściem [...]".

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Co mnie niezmiernie zawsze denerwuje, to fakt, ze jak tylko pojawi sie jakis bezsens czy absurd w KSA to zaraz oskarzany jest o to caly swiat muzulmanski, a wystarczy opinia jednej osoby wypowiedziana, moze nie koniecznie we wlasciwy sposob, zeby caly swiat zaczal sie oburzac
Pora sie obudzic prosze panstwa: to, co sie dzieje w KSA nie jest wykladnia islamu, a to co powiedzial, jakis (jeden) sedzia nie jest wykladnia prawa (i to w zadnym kraju na swiecie)

umm Latifa pisze...

Tak, niestety, większość doniesień prasowych o Arabii bazuje na takich KFIJATKACH, jak to ja mówię... I z takich kfijatków maluje się absurdalny obraz "islamskiej łączki". Z drugiej strony, z moich obserwacji wynika, iż wiele rzeczy jest tu w Arabii naprawdę godnych uznania, i zgodnych z islamem, ale niestety, są też i rzeczy, które wymagają naprawy... Smutna prawda, ale prawdziwa.

Jolanta pisze...

Również zauważyłam, że w tej notatce są pewne nieścisłości czy „przeinaczenia”. (Żadna moja zasługa, to bije po oczach. Generalnie ktoś, kto to pisał, nie bardzo wiedział o czym pisze!). Moim zdaniem, nie jest to efekt manipulacji, ale zwykłe matolstwo dziennikarza – przepraszam: wklepywacza.

Polityka Onetu, czyli zatrudnianie studentów, daje takie skutki. Poza tym wiadomość ma mieć możliwie dużo odsłon, a to czy jest ona prawdziwa nie ma żadnego znaczenia. Arabia jest dla przeciętnego Polaka tak egzotyczna, że nawet trudno zweryfikować poziom głupoty "dziennikarza".

Poglądy sędziego, hm… oryginalne.
Pozdrawiam

maga-mara pisze...

Umm Latifo i Jolanto: teksty na Onecie sa znieksztalcone a wlasciwie wyplaszczone, zeby mogly maksymalnie zaszkowac. Niestety coraz wiecej portali wybiera podobna droge.

Ciesze sie, ze pokazalas, jak ta sytuacja rzeczywiscie wyglada.

Jezeli chodzi o samego sedziego - przykre, niestosowne. Rozumiem, ze swoje poglady pewnie stosuje w domu...

Taka wypowiedz jest szokujaca, podobnie zreszta jak niejedne wypowiedzi polskich politykow. Nawet szkoda wymieniac nazwiska. W kazdym razie Polacy zamiast dziko spogladac w strone Arabii, powinni sami oczyscic swoje zycie publiczne z oszolomow.

Pozdrawiam Cie serdecznie i mam nadzieje, ze opublikujesz nagrode, bo w pelni na nia zaslugujesz (nie musisz wcale przesylac jej dalej).

Anonimowy pisze...

Dzis artykul o tym ukazal sie w 7days u UAE. Alez byly po nim dyskusje w pracy:-). Sedzia byl w artykule bardzo skrytykowany przez dubajskie dzialaczki praw kobiet i psychologow. Tytul to "The root of all evil". Widac prasa w krajach arabskich rowniez nie przymyka oczu na takie, jak to Umm Latifa napisala kfijatki:-)

Natka

umm Latifa pisze...

Ja myślę, że naturalnym jest, iż prasa arabska pisze na wiele tematów, m.in. takich jak powyżej. Problemem jednak prasy zachodniej jest poruszanie głównie tematów "kifijatkowych" i to nie zawsze rzetelnie, w pelnym swietle...

Anonimowy pisze...

Tak zgadzam sie z Toba Umm Latifo. Wiele artyulow w prasie, a szczegolnie wlasnie na portalu Onet, wrecz zionie nienawiscia do roznych narodowosci. Nawet niedawno byl taki artykul na onecie wlasnie, o nienawisci Niemcow do Polakow i napisane to bylo w taki sposob, ze jakbym nie byla w temacie, to po przeczytaniu balabym sie jechac do Niemiec bedac Polka! Moj komentarz mial na celu ukazanie, ze w krajach islamskich rowniez nie ucieka sie od problemu i glosno sie o tym mowi.
Pozdrawiam cieplo,
Natka

rudzin pisze...

Święte oburzenie, że zachodnia prasa wybiera "kfjatki" i je publikuje. Tego rodzaju "kfjatków" w Arabskiej prasie na temat zachodu, pewnie spotkać nie sposób? A jak się już pojawią to słowom potępienia z waszej strony nie ma końca? Z drugiej strony, takie poglądy (słusznie krytykowane) głoszone przez sędziego na forum o przemocy domowej o czymś świadczy, nieprawdaż?

"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm