©2008-2013 arabiasaudyjska.blogspot.com / Umm Latifa in Saudi Kingdom
ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.

Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.


30 grudnia 2008

posmakować kuchni saudyjskiej - TUWAREN OASIS

Jednym z miejsc w których można jej skosztować w Rijadzie jest TUWAREN OASIS (reklama bezinteresowna, sama tam nie jadłam, ale ujrzałam zdjęcie obok w lokalnej gazecie). Restauracja ma nawet własną stronę internetową. Proszę kliknąć na nazwę (strona niestety tylko w jęz. arabskim).
Książka "Riyad Today" proponuje wizytę w NAJD VILLAGE (Takhassosi Road, north of Orouba Street, na przeciwko "walking street" & Uniwerstytetu Księcia Sultana w budowie) (tel. 464 65 30). To nie tylko ciekawe kulinarnie, lecz i wizualnie przeżycie. AL-QALAA (Fort) - Mekka Highway south of Olaya Street junction; TARIB - Prince Abdullah Street, east of Takhassosi Road i SHABABIYA on Olaya Street north of Orouba Street (tel. 454 50 80). SHEIKH AL-MANDY - Olaya street, koło Prince Sultan (Thalatin) (tel. 464 40 99), plus Ibn Jalawi (Dabbab) street (456 4209).

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Jakie serwuja tam potrawy? Bo na reklamie widac różne smakowitości,ale tak to troche nie wiadomo co konkretnie. Jakie są w ogóle tradycyjne saudyjskie słodkości i potrawy bezmięsne (jestem wege;)).

Podrozniczka

umm Latifa pisze...

Oj, na stronie są zdjęcia:
http://www.tuwaren.com/index.php?action=image&cat_id=2
proszę kliknąć na każde danie, otworzy się w nowym oknie powiększone.
Jeśli chodzi o tradycyjne saudyjskie słodkości - proszę zobaczyć wpis
http://arabiasaudyjska.blogspot.com/2008/12/zimowe-saudyjczykw-niadania-hunajni.html
- chyba jednak na ten temat muszę się rozwinąć na blogu, komentarz mnie ogranicza. Proszę zaglądać zatem i oczekiwać posta o słodkościach i bezmiesnych daniach (dużo ich nie ma).

Nina pisze...

przejrzalam wszystkie wpisy oznaczone tagiem kuchnia i wyglada na to, ze w Arabii w zasadzie nie jada sie warzyw, z owocow to chyba tylko daktyle.
Rozumiem, ze w przeszlosci to mialo s woje uzasadnienie bo przeciez pustynia wszedzie, ale teraz jest przeciez dotowane rolnictwo i jak podaje wikipedia Arabia jest samowystarczalna zywieniowo. Napewno tez mozna wszystko kupic z importu...

Czy w restauracjach i w domach jada sie np. rozne salatki, zielenine, salate? Jesli jada sie warzywa to wlasciwie co?

umm Latifa pisze...

Alez skad! Jada sie warzywa, bardzo duzo warzyw (marchew, groch, fasole, pomidory, ogorki, cieciorke, fasole, salaty, oliwki, cebule, dymke, szpinak, baklazany, dynie, cukinie, natke pietruszki, - np w salatce tabulah, popularne danie tzw. malukija na zieleninie o tejże samej nazwie, szpinak, itp, itd...). Je sie tez duzo warzyw przetworzonych (w lekkimo octcie). Blog jest jeszcze mlody, a ja z racji niecheci do kucharzenia o jedzeniu (jak widac dotychczas) sie nie rozpisywalam zbytnio. Prosze o cierpliwosc ;-) i zagladanie. W sklepach mamy wiekszy wybor warzyw i owocow niz w Polsce (moze poza odmianami jablek, ktorych w RP jest preciez masa a u nas można wybrać spomiedzy 6 rodzajów).

umm Latifa pisze...

Aczkolwiek to glownie w domach, w restauracjach fakt, warzyw jest maly wybor. Ale zawsze jakas salatka, zielenina w menu sie znajdzie. Ale Pani Nino (piękne imię na margiesie) Bedzie wiecej obiecuje, nie wiedzialam, ze ten temat może kogoś zainteresować... :)

Nina pisze...

Temat jest interesujacy.. jesli ktos kucharzowac lubi, to bardzo ciekawe efekty daje poznawanie innych kultur przez kuchnie wlasnie. Bo zwykle i w kuchni, a nie tylko sztuce i Kulturze (przed duze K) odzwierciedlaja sie wartosci bedace korzeniami danego narodu.

Maly przykladzik: w tradycyjnej kuchni chinskiej, obojetnie jakiego regionu (jest ich sporo i baaardzo rozne) nie jada sie nigdzie surowych warzyw. wynika to z tego, ze przez cale tysiaclecia (teraz to sie zmienia, rzecz jasna) Chinczycy uwazali, ze tylko barbarzyncy jadaja surowe warzywa :)

Maria pisze...

Salam

mam pytanie co sie stalo z blogiem kulinarnym kolezanka reklamuje twoje ciasto daktylowe ja chcialam sobie upiec ta tu zonk blog tylko dla wybranych :( czy moglabym cie poprosic o przepis

Mam nadzieje ze dzieci ci sie zdrowo chowaja jak sie twoja Hania miewa bo moja coraz wieksza. Jeddah mi zalalo :( naszczescie nikt z rodziny nie ucierpial.
pozdrawiam

"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm