©2008-2013 arabiasaudyjska.blogspot.com / Umm Latifa in Saudi Kingdom
ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.

Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.


26 czerwca 2009

w pigułce

- wg Humar Rights Watch - Arabia ma znieść system "opiekuńczy" (kobieta potrzebuje w Arabii zgody opiekuna - ojca, męża (jeśli jest mężatką; innych krewnych jeśli nie ma ojca, męża - zależność stopień pokrewieństwa) by m.in. wyrobić paszport, podróżować, podjąć studia, otworzyć własną firmę;

- wg saudyjskiej gazety, Asz-Szarq Al-Awsat, na Uniwersytecie Króla Sauda w roku akademickim 2009/10 - pojawią się nowe studia! Dramatu - dla kobiet i mężczyzn - obejmujące telewizję, teatr i kino - z naciskiem na rozwój saudyjskiego kina;

- Saudyjska artystka, Lulwah Al-Homoud (zdjęcie i artykuł - Saudi Gazette), jest pierwszą arabską artystką, która wystawi swoje prace na otwarciu nowego muzeum sztuki - Jeju Museum of Art w Seulu (Płd. Korea) -

- Arab News zamieszcza artykuł o kampanii Stolen Rights (Skradzione Prawa) przeprowadzanej przez grupę saudyjskich aktywistek - na rzecz zagwarantowania kobietom w Arabii praw takich, jakie przewidział im islam, a z których na przestrzegni lat je ograbiono. Inicjatorka, Kholoud Al-Fahad, 32, blogerka i była dziennikarka, marzy o rozbudzeniu spółecznego ruchu, który zmieni status kobiety w Arabii.

ps. Do Bintun: o pytaniach pamiętam!

4 komentarze:

kobietka pisze...

Brawo za ostatni punkt!
I niech nie walczą tylko w Arabii...

Maria pisze...

popieram aktywistki :D

Agnieszka pisze...

Ostatnio troche mnei tu nie było więc nei wiem czy o tym Pani pisała...proszę zerknąć tutaj http://balkonetka.pl/ , na tym blogu ostatnio było zamieszczonych kilka wzmianek i dwa posty dotyczące problemu doboru staników w Arabii Saudyjskiej. Może mogłaby Pani zając stanowisko i napisać coś z praktyki?
Dziękuję
Agnieszka

umm Latifa pisze...

Pani Angieszko, nie słyszałam, by którykolwiek ze sprzedawców robił niewybredne uwagi, jeśli by tak robił straciłby prace, dla mnie to na wyrost. Sprzedawcy w sklepach z bielizną zostawiają kobietom duży margines prywatności, stoją z dala i nie narzucają się z pomocą. Kobiety zazwyczaj same znajdują swój rozmiar; i tak, przymierzamy albo w przymierzalniach, ale nie w toaletach, przymierzalnie są w jednym pomieszczeniu z toaletami. Tak jakby wchodzila pani do mieszkania, drzwi wejsciowe, potem trzy (lub wiecej) duze pokoje, w jednym pomieszczenia z toaletami, w drugim umywalki, w trzecim pomieszczenia, "boksy" z przymierzalniami. Wiele Saudyjek woli przymierzać bieliznę w domu, system zwrotów jest bardzo dogodny, jeśli chodzi o staniki, dolne części bielizny ze względów higienicznych często nie podlegają wymianie. O problemie staników ;) i nie tylko tylko pisałam
http://arabiasaudyjska.blogspot.com/2008/07/niech-bielizn-sprzedajkobiety.html

"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm