©2008-2013 arabiasaudyjska.blogspot.com / Umm Latifa in Saudi Kingdom
ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.

Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.


6 marca 2011

słoneczne wyróżnienie

W przeciagu kilku dni otrzymałam aż trzy gerberowe słoneczne wyróżnienia: od Mammy Ammara, która polskim okiem obserwuje Jordanięod Lulu'ah, która zaczarowaną karawaną przemierza Maroko oraz od Arabelli, która opisuje swoje życie na łamach ArabellaMix. (uaktualnienie 11 marca: słoneczne wyróżnienie otrzymałam również od Zakochanej13 marca: otrzymuję też kwiatka od Karoliny z Jasmin World; 33 marca: od Umm Hurajra).

Nagrody to jedna z rzeczy, które mnie uszczęśliwiają, albowiem są dowodem na to, że wkład naszej pracy jest doceniany i ma sens!

A zatem przystępuję dalej do procedury postępowania z wyróżnieniem, i piszę co jeszcze czyni mnie szczęśliwą: szczęśliwa jestem gdy doświadczam dobra i umiem trwać w teraźniejszości, zbytnio nie oglądając się na przeszłość ani nie wyczekując przyszłości. Poza tym szczęście przynosi mi spełnienie i święty spokój :). Szczęśliwa jestem również wówczas, kiedy wiem, że udało mi się coś zmienić na lepsze. Czy to w ramach swego ja :) czy otaczającego mnie świata.... No i szczęśliwa jestem, kiedy robię to co lubię ;) i czytam interesujące i miłe komentarze.

A teraz komu dalej przekazać nagrodę... Chciałabym wręczyć kwiatki ponownie tym blogerkom, od których je otrzymałam :), ale wówczas kręcilibyśmy się w kółku, a zatem:

1. Na ręce Taty Nulki, dla Ewy Smeji, której nie ma niestety już wśród nas za blog Cud Miłości. O śmierci Ewy dowiedziałam się przed chwilą... chcąc przekazać jej nagrodę. Ewę poznałam dzięki Arabii - zostawiła swój komentarz. Wymieniłyśmy się kilkoma emailami. Ewa była wyjątkową, wspaniałą kobietą, mamą i żoną. Tata Nulki dzielnie opiekuje się córeczką, bycie samotnym rodzicem stawia przed nim wiele wyzwań - Nulka jest chora, potrzebuje mocy opieki, mimo wszystko - Tata Nulki postanowił prowadzić nadal blog, który pisała Ewa. Zasługuje na moc słonecznych wyróżnień.

(a teraz kolejność przypadkowa)

2. Autorce bloga Mali Muzułmanie (http://naukapoprzezzabawe.wordpress.com/- za pomysły, kreatywność, estetykę, bycie Mamą przez duże M. Za bezinteresowną pomoc wszystkim muzułmańskim mamom, które chcą uczyć dzieci islamu.
3. Autorce bloga: Wielbłądem i Osiołkiem po Egipcie oraz
4. Ruqaji, z http://roqaya.blogspot.com/ 
- oba blogi bardzo mi się podobają :).
5. Patrycji, http://photographicznie.blogspot.com/, za piękne zdjęcia.


Resztę kwiatków rozdam z mego kuchennego bloga ;).

Poniżej procedura postępowania z wyróżnieniem wymaga aby:
1. Podziękować za wyróżnienie.
2. Umieścić u siebie link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
3. Umieścić u siebie logo wyróżnień.
4. Przekazać nagrodę do 10 blogów.
5. Umieścić linki do tych blogów.
6. Powiadomić o tym nominowane osoby.
7. Stworzyć listę rzeczy, które czynią mnie szczęśliwą.

15 komentarzy:

Anonimowy pisze...

twój mąż ma inne żony? haha, poważnie pytam bo ja też bym chciała mieć ze czterech mężów - możesz z nimi wszystkimi naraz a zdrady nie ma bo w końcu to mężowie :)

Sofija pisze...

Nie wiem co za beznadziejne pytanie poczytaj bloga a się dowiesz ,i co sobą reprezentujesz zwierzęce popędy...to raczej zmień temat bloga w swoich poszukiwaniach są takie i inne strony moze zaspokoją Cie na tyle a jak nie to choć przygaszą jak wiadro zimnej wody ...Umm Latifa ma szczerą rację że nie brak bardzo toksycznych czytelników troszkę szacunku dla Umm Latify i kultury osobistej...

Sofija pisze...

kultury osobistej dla anonimowej z 06/03/2011 Twój poziom zadając takie pytanie w tym miejscu i pod tym tematem jest mniej niż zerowy

Maria pisze...

moj ma 10 i chce jeszcze 5 :P

Maria pisze...

Mamo latify pewno przejezyczenie ale tata nulki (maz ewy) czy tata ewy (dziadek nulki) odstawiam wersje pierwsza, weszlam na tego bloga i zaprenumeruje. Podziwiam takich ludzi

UMM LATIFA (in Saudi Kingdom) pisze...

Tak, przejęzyczenie, trochę mną topnęło... dziękuję.

partycja.g pisze...

Dziękuję za to słoneczne wyróżnienie! I życzę duuużo słońca autorce wyróżnienia :)
Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

ja tylko pytam i to nie popędy mną kierują tylko czysta zazdrość wobec mężczyzn którzy biorą sobie kilka żon - wytłumacz mi co nimi kieruje .. ;)

i nie wyzywaj mnie jak chcesz to podam ci nazwe miejscowości przyjedź i wtedy pogadamy ~ Miśka17

UMM LATIFA (in Saudi Kingdom) pisze...

Miśka 17: Póki co jestem jedną żoną mego męża ;). Odnośnie odpowiezi na pytanie dlaczego mężczyźni biorą więcej niż 1 żonę: odsyłam do artykułu:
Dlaczego mężczyzna szuka drugiej żony
Równie dobrze można zapytać, dlaczego prorok Abraham miał dwie żony, a prorok (król Dawid) osiem (lub ponad osiem). Islam zezwala na wielożeństwo (do 4 żon) pod warunkiem sprawiedliwego traktowania żon - jeśli tego nie można zapewnić, muzułmanin może wziąć za żonę tylko jedną kobietę. Nie wolno również mężczyźnie uprawiać seksu grupowego ze swoimi żonami. A więc nie wszystkie panie na raz w jednej łożnicy. Każda musi mieć zapewnioną prywatność.
Polecam lekturę wpisów na blogu poświęconych małżeństwu, jak również ciekawą notkę Mamy Ammara:

O wielożeństwie w Jordanii

Co do czterech mężów, tylko kobieta która nie ma męża i dzieci może chcieć czterech :)

UMM LATIFA (in Saudi Kingdom) pisze...

@ Miśka 17: Polecam na niniejszym blogu lekturę:
CZY KAŻDY SAUDYJCZYK MA WIĘCEJ NIŻ 1 ŻONĘ
O TYCH KILKU ŻONACH HISTORIA KRÓTKA

Anonimowy pisze...

nie no ja bym nie mogła przystać na taki układ, że miałabym być jedną z kilku żon, dlatego podziwiam niekiedy kobiety muzułmańskie, że ogarniają taką sprawę ;)
Swoją drogą słyszałam, że w niektórych islamskich krajach poligamia jest zabroniona a w niektórych nie, to jest wbrew religii muzułmańskiej takie zakazywanie?

dziękuję za wcześniejszą odpowiedź, no i pozdrawiam Ciebie, męża i dzieci z Polski, w której swoją drogą coraz cieplej dzięki Bogu ;p

a no i jeszcze sorry, że Cię truję takimi dość bezsensownymi pytaniami, ale mam dopiero 17 lat i stwierdziłam, że warto się dowiedzieć nowych rzeczy o innych kulturach czy religii innej od mojej, dlatego też dzięki za bloga, bo często tu zaglądam od jakiegoś czasu i bardzo ciekawie się go czyta

jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam, Miśka :)

Anonimowy pisze...

Myślę Umm Latifo, że nie trzeba odkopywać biednego Abrahama czy Dawida:)Ostatnio na kanale Discovery oglądałam przesympatyczny serial dokumentalny (angielski tytuł "Sister Wives" ) o rodzinie mormonów składającej się z małżonka i czterech żon oraz sporej liczby drobiazgu :)Te kobiety zaimponowały mi.. Jedna spełniała się pracując na pełen etat, druga wybrała życie rodzinne, trzecia czerpała z obu opcji, a czwarta już nie pamiętam :)Dzieci zawsze miały opiekę i troskliwość, nie było problemu, gdy któraś musiała udać się do szpitala. A małżonek autentycznie każdej starał się okazać czułość, zainteresowanie i troskę. Wstawał bardzo wcześnie rano, tylko po to, by przytulić tą, która wychodziła przed świtem do pracy.O każdej rocznicy ślubu pamiętał, był chyba przy każdym porodzie trzymając żony za rękę. Często z zazdrością oglądałam kolejny odcinek, podziwiając organizację, podział obowiązków i wzajemne wsparcie, jakim obdarzały się te kobiety. :) A przecież Mormoni to chrześcijanie, tylko innej denominacji...
Asia
p.s. Ostatnią rzeczą jakiej bym sobie życzyła, to większa ilość mężów. :D Stanowczo wystarczy mi jeden, a mając czterech takich "ananasów" chyba wylądowałabym w domu dla obłąkanych :D (wspominając choćby mój syzyfowy trud w egzekwowaniu rożnych napraw domowych) Stanowczo kobiety szybciej się ze sobą dogadają, pójdą na kompromis, wykażą więcej empatii :D

UMM LATIFA (in Saudi Kingdom) pisze...

@ Miśka: Są kraje arabskie czy o większości muzułmańskiej, których prawa nie opierają się na szariacie. Aczkolwiek z drugiej strony, wielu mężczyzn - muzułmanów, którzy biorą drugą czy trzecią żonę nie potrafią wywiązać się z obowiązku sprawiedliwego traktowania żon - to naprawdę bardzo trudne - kwestie finansowe, koszta - wychowanie dzieci, spędzanie czasu - takiej samej ilości. Myślę, że te państwa - starają się bronić praw kobiet...? Dywaguję - nie znam przyczyn ;). Jeśli chodzi o islam, nie można zabronić tego, co Bóg ustanowił dozwolonym. Dziękuję za przeprosiny :) - czasami Miśko wystarczy ładnie sformułować pytanie :) i po prostu się podpisać, wtedy odpowiadam :).
Pozdrawiam również!

UMM LATIFA (in Saudi Kingdom) pisze...

@ Asia: Tak, to prawda :). Z drugiej strony, też prawdą jest, że wielożeństwo jest często "nadużywane" - ze szkodą dla kobiety i dzieci. Człowiek jest tylko człowiekiem... Z drugiej strony, faktem jest, że są kultury i kobiety, które potrafią się w nim odnaleźć i uważają wręcz za naturalne. W naszej telewizji parę lat wstecz, leciał amerykański serial o rodzinie chrześcijańskiej, w której mężczyzna miał 3 żony - dla ciekawych BIG LOVE . Siedzieliśmy z mężem i oglądaliśmy z zaciekawieniem :).

Sofija pisze...

Miśka 17: nie wyzywam, nie ubliżam i nie chowam głowy w piasek tylko wyraziłam swoje zdanie widzę... że kozaczysz " podam ci nazwe miejscowości przyjedź i wtedy pogadamy" dziewczyno Ja mam dwa razy tyle lat co Ty nie zniżam się do niczyjego poziomu ale napewno zdziwiła bys się...a Twoje pytanie(sformułowanie stylistyczne) według Mnie było by odpowiednie dla profilu dla galerianek i odbiegajace zdecydowanie od poziomu tego blogu przynajmniej ...

"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm