©2008-2013 arabiasaudyjska.blogspot.com / Umm Latifa in Saudi Kingdom
ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.

Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.


14 lutego 2009

Nurah Al-Fajiz, pierwsza wiceminister d/s edukacji kobiet

Al-Arabija
Król Abdullah wymienił dyrektora policji religijnej i banku centralnego, jak również udzielił nominacji na wice-ministra pierwszej kobiecie. Zmiany dotyczyły również ministrów edukacji, informacji i zdrowia, przewodniczącego Rady Doradczej (Shoura) i dyrektora banku centralnego. Nura (Norah) al-Fajiz (al-Fayez) (więcej o niej w jez. ang.), obecnie pracująca w Saudyjskim Instytucie Administracji Publicznej, jest pierwszą kobietą która zajęła stanowisko ministerialne (wice minister) d/s edukacji kobiet. Jest to najwyższe stanowisko przyznane do tej pory kobiecie w Królestwie. 15.02. O nominacji pisze również Saudi Women na swoim blogu, zamieszczając zdjęcie pani Minister opublikowane w lokalnej gazecie, Al-Eqtasadija. Zdjęcie Nura'y Al-Fajiz z odsłoniętą twarzą widnieje pod zdjęciem nowego dyrektora policji religijnej. (ZOB) zdjęcie tutaj opublikowane w jednej z lokalnych gazet

9 komentarzy:

Nina pisze...

Jak wyglada sprawa edukacji w Arabii? Czy za szkole srednia (lub jej odpowiednik) placi sie? A co ze studiami? Ile tam jest wyzszych uczelni? Czy edukacja do jakiegos momentu jest obowiazkowa?

umm Latifa (mama Latify) pisze...

Edukacja:
http://arabiasaudyjska.blogspot.com/2008/07/edukacja.html

umm Latifa (mama Latify) pisze...

Uniwersytety:
http://arabiasaudyjska.blogspot.com/2008/02/uniwersytety.html

umm Latifa pisze...

W Rijadzie w budowie tez ogromny uniwersytet Księcia Sultana dla kobiet.

Nina pisze...

no to ja sie w takim razie dziwie sytuacji opisnej przez pania w jednej z poprzednich notek, mianowicie ze w Arabii jest bieda a wynika po czesci z niskich kwalifikacji saudyjczykow.

Zreszta, nie wiem. Moze saudyjczycy nie mysla w ten sposob tj. skoro darmowa edukacja dlaczego sie nie wyksztalcic i w ten sposob podniesc standard zycia sobie i rodzinie?

umm Latifa pisze...

Pani Nino, system edukacyjny w Arabii to temat rzeka, ale nie jest tu idealnie. Moj maz studia skonczyl lata temu, ale moje znajome Amerukanki, ktore dzieci posylaja tu do szkol psiocza na curriculum, poziom, ilosc materialow, kwalifikacje nauczycieli, itp. itd. Mozna skonczyc tez studia i nie znac sie na niczym... Saudyjczycy ksztalca sie tez prywatnie i podnosza standardy. Pani Nino, prosze nie zakladac ze wszyscy Saudyjczycy sa niedokwalifikowani lub wszyscy z pieknymi kwalifikacjami. Nalezy miedzy wszystkim wyposrodkowac. Jest i tak, i tak. Ale z racji specyfiki tego kraju (moc cudzoziemcow) jak rowniez mentalnosci Saudyjczykow, problemy z znalezieniem pracy maja. Mysle, tez ze Saudyjczycy nie potrafia pracowac grupowo, takie odnosze wrazenie z opowiesci meza. A zreszta wszyscy sie tu jakos gryza, dolki kopia. Ale i czy to tylko w Arabii?

umm Latifa pisze...

Jest tez wielu inteligentnych, pieknie wyksztalconych Saudyjczykow i Saudyjek.

Nina pisze...

Nie zakladam ze wszyscy, bynajmniej. Od znajomych, ktorzy pracowali w tym kraju slyszalam z kolei, ze pewnego rodzaju prac saudyjczycy raczej sie nie podejmuja i ze maja bardzo roszczeniowe postawy tj. ponizej pewnej ilosci pieniedzy w ogole im sie z lozka wstac nie chce.

Temu ostatniemu sie az tak nie dziwie, bo ludzie w kazdym kraju, gdzie panstwo zapewnia za duzo, traca motywacje.
Co do kopania dolkow - kopie sie je wszedzie, ale odnosze wrazenie ze np. w USA (gdzie mieszkam od 10 lat) ludzie jakos latwiej potrafia "zawierac sojusze" w pracy jesli maja na widoku jakies korzysci no i nie chowaja uraz za dlugo.

umm Latifa pisze...

Tak, to prawda, ze Saudyjczycy nie podejmuja sie okreslonych prac, o tym pisalam juz dawno na blogu. Wynika to nie tylko z kestii finansowych, lecz i przekonania, ze sa prace "ktore hanbia", jak rowniez innych kwestii np. pewne prace nie przystoja w ogole w mentalnosci autochtonow Saudyjce. Nie widzialam nigdy Saudyjki sprzatajacej publiczna toalete. Czy Panstwo zbyt duzo zapewnia? Nie sadze. Juz nie.

"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm