©2008-2013 arabiasaudyjska.blogspot.com / Umm Latifa in Saudi Kingdom
ALL RIGHTS RESERVED / wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów, treści opublikowanych oraz zdjęć mego autorstwa bez mej zgody pisemnej zabronione.

Respect copy rights - they are protected.
Copying images, text published on the blog without a written permit from the author is forbidden, as well as removing name of the author and address of the blog from images published underneath. Do not commit cyber crime.


8 stycznia 2009

małżeństwo z Saudyjczykiem - formalności c.d.

W związku z pojawiającymi się pytaniami dot. małżeństwa z Saudyjczykiem, postanowiłam zebrać je w jednym miejscu (tutaj znaczy się). Wpis, jeśli będą nowe pytania, będzie uzupełniany. Polecam też wszystkim Paniom lekturę bloga Tary, Umm Omar (link w kolumnie po prawej stronie bloga).
P 1: Jestem katoliczką czy istnieje możliwość uzyskania zgody na ślub z Saudyjczykiem bez konieczności zmiany religii na islam czy jednak muszę ewentualnie przejść na islam a następnie będzie rozpatrzona prośba o wydanie pozwolenia na ślub ze mną.

Aby ożenić się z Saudyjczykiem nie musi Pani zmieniać swojego wyznania, aczkolwiek w obecnej dobie "zniechęcania" Saudyjczyków ogólnie do małżeństw z cudzoziemkami (nawet muzułmankami), może stanowić to dodatkowe utrudnienie.

P 2: Jeżeli Saudyjczyk otrzyma zgodę w sądzie polskim na ożenek z obywatelką polską i ślub odbędzie się w USC to taki dokument będzie zaakceptowany w Arabii Saudyjskiej czy również nie

To zależy. Jeśli potem mąż Pani (Saudyjczyk) otrzyma zezwolenie na małżeństwo w Arabii (nawet post factum, czyli po ślubie cywilnym w RP), to dokument zostanie uznany. Bez zezwolenia nie, nie będzie Pani uznawana za żonę, którą można legalnie sprowadzić do Arabii (małżeństwo zawarte niezgodnie z prawem saudyjskim nie jest ważne), aczkolwiek Państwa dzieci będą miały z urodzenia obywatelstwo saudyjskie.

 P 3: Co dzieję się gdy otrzymujemy odpowiedź odmowną z urzedu, czy możemy na jakieś podstawie sie odwoływać? Czy oznacza to, ze choć saudyjczyk wyraża chęc poślubienia cudzoziemki nie może tego zrobić do końca życia, nie może sie sprzeciwić. 

Można się odwoływać. Faktem jest, że otrzymanie pozwolenia na małżeństwo (same formalności mogą trwać miesiącami jak i latami) jest potwornie trudne, ale jak widać wszystko jest możliwe. Proszę tutaj zaufać mężowi, to On, jako odpowiedzialny za "walkę" z tymi formalnościami, musi o wszystko dokładnie się wywiedzieć. Polecam raz jeszcze blog Tary (Umm Omar), wiem że Tara była w podobnej sytuacji (aczkolwiek była/jest muzułmanką).

  P 4: Kolejne pytanie odnośnie obywatelstwa dzieci, co jeśli nasze dziecko ma obywatelstwo inne niż saudyjskie, i czy można wnioskować o paszport dl a dziecka jeśli nasze małżeństwo nie jest legalne wg prawa saudyjskiego. 

Saudyjczycy nie uznają podwójnego obywatelstwa, co oznacza, że oficjalnie Saudyjczyk nie może być jednocześnie obywatelem innego państwa, zatem mogą wymagać zrzeczenia się obywatelstwa innego niż saudyjskie. Nie jestem niestety tutaj biegła w tych przepisach, myślę, że Tara mogłaby na ten temat więcej powiedzieć.

P 5: Jakie oficjalne warunki musi spełnić kobieta, by zostać żoną Saudyjczyka? 

Nie ma żadnych oficjalnych, formalnych wymogów co do przyszłej żony Saudyjczyka... Nie otrzyma zezwolenia pan, który będzie chciał za żonę pojąć żydówkę, lub/i legitymującą się paszportem izraelskim.

zob.
małżeństwo cudzoziemki z Saudyjczykiem

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Wygląda na to, że Saudyjczyk musi pierwej z pojechać do kraju przyszłej żony, aby ją poślubić i potem dopiero zrobić to ponownie w Arabii, ale w takim razie nie może taka żona przekroczyć granic Arabii, bo wedle prawa arabskiego żoną nie jest? A czy Europejka może przekroczyć granicę Arabii w celu poślubienia Saudyjczyka? Strasznie to wszystko skomplikowane. W razie jakiegoś nieszczęścia, jak np. śmierć męża, kto jest mahramem takiej osamotnionej kobieciny? Kto udzieli jej zgody na podróżowanie, opuszczenie kraju? Kto ma prawo do opieki nad dziećmi - ona sama czy rodzina męża?
Nadia

umm Latifa pisze...

Jesli chce by wszystko od A do Z odbyło się zgodnie z prawem tak. Sa sytuacje kiedy Saudyjczycy biora za zony cudzoziemki w ich krajach zgodnie z prawem lokalnym plus slub islamski, a potem staraja sie zalegalizowac malzenstwo w KSA.

"A czy Europejka może przekroczyć granicę Arabii w celu poślubienia Saudyjczyka?"
- Z tego co mi wiadomo nie.

- Mahramem jest tesc, jesli zyje. W przypadku smierci meza, jesli kobieta nie ma dzieci i nie ma obywatelstwa saudyjskiego, traci sponsora (maz) i musi albo znalezc nowego (np. znalezc prace) by na terenie KSA pozostac, lub wyjcsc za maz. Jesli ma dzieci, moze ubiegac sie o obywatelstwo saudyjskie, jesli oczywiscie przed smiercia meza tego nie zrobila.

- Jesli chodzi o kobiete-cudzoziemke, moze wtedy sama opuscic kraj (jesli maz umrze) ale jesli chodzi o wyjazd dzieci, musza one miec pozwolenie albo tescia (swojego dziadka) lub jednego z braci meza (ktorzy sa dzieci prawnymi opiekunami na terenie KSA), dziewczynki do chwili wyjscia za maz, chlopcy do momentu osiagniecia dojrzalosci.

Anonimowy pisze...

mam pytanie.; jeżeli jestem mężatką i zakochałam się w egipcjaninie i chciałabym tam z nim wziąść ślub i tam z nim być cccccczy muszę się rozwodzić

umm Latifa pisze...

Oczywiście, że musi pani otrzymać oficjalny rozwód, aby wziąć jakikolwiek ślub.

Anonimowy pisze...

W zalaczeniu link do informacji na portalu Onecie prosze o komentarz
http://wiadomosci.onet.pl/2191026,12,malzenstwo_z_obcokrajowcem_nie_w_tym_kraju,item.html

Anonimowy pisze...

Szukam i jak do tej pory nie udalo mi sie znalezc odpowiedzi na moje pytanie:
Jakie warunki musi spelnic kandydatka na zone Saudyjczyka aby otrzymac pozwolenie z urzedu w KSA?
Jesli odpowiedz znajduje sie na forum -bardzo przepraszam i prosze o podanie linka.
Pozdrawiam serdecznie
-monnari

UMM LATIFA w Królestwie Saudów pisze...

Odpowiedz wkleiłam w poście.
Pozdrawiam serdecznie.

Anonimowy pisze...

Kraj tolerancji i wysokich standardów, wszyscy tylko nie żydzi :))) Fajnie tam masz, zastanawiające jak można tam wytrzymać tak długo.

"Nie wierz w czyjeś zdanie, ani go nie przyjmuj, dopóki nie przekonasz się, że jest w pełni słuszne. Postępując inaczej wyrządzasz sobie krzywdę i daleki będziesz od poznania prawdy. Traktuj ludzi z czystym sercem, bez uprzedzeń, jak ktoś, kto chce zrozumieć i słuchać, by powiększyć swoją wiedzę, i przyjąć jeśli jest słuszna, a odrzucić, jeśli jest błędna". Ibn Hazm